29-08-2011 15:46

Stary Świat Mroku ma się odrodzić


Stary Świat Mroku ma się odrodzićGenCon 2011 był okazją dla White Wolfa, by poinformować graczy, w jakim kierunku podąży wydawnictwo.

Na stronie producenta możemy już od jakiegoś czasu zauważyć, że obok New World of Darkness pojawił się też Classic World of Darkness. W związku z odrodzeniem serii, w ten właśnie sposób przemianowano Stary Świat Mroku.

Wydawnictwo zamierza wskrzesić stary setting z cenionym przez fanów, jednolitym metaplotem, zaczynając nową, poprawioną serię o tajemniczej nazwie The Onyx Path. Nastąpi ona po Time of Judgement, jaki miał ostatecznie zamknąć serię w 2004 roku.

Według doniesień z GenConu, słów przedstawicieli na forum wydawnictwa oraz zamieszczonej tam wiki poświęconej zagadnieniu, The Onyx Path ma się ukazać w 2012 roku. Poza informacją o wskrzeszeniu starych realiów niewiele więcej wiadomo, lecz z dyskusji można wnioskować, że mechanika zostanie zrewidowana.

Źródło: Wydawnictwo White Wolf


Zaloguj się aby wyłączyć tę reklamę

Słowa kluczowe:

Świat Mroku, Wampir: Maskarada, White Wolf

Powiązane artykuły:

» Kiedy ogarnie Cię szał (twórczy)
» Scion: Hero (recenzja - Erpegis)
» Przyjdź
» Grupa Millenium
» Życie po życiu

Powiązane noty:

» Vampire: The Masquerade 20th Anniversary Edition (V20)
» Wilkołak: podręcznik gracza
» Wilkołak: Apokalipsa
» Świat Mroku - Druga Edycja
» Świat Mroku - Łowca Demonów X

Powiązane wieści:

» Plan wydawniczy White Wolfa do lata 2011
» Grafiki koncepcyjne z WoD MMO
» Najbliższe plany White Wolf/CCP NA
» Śladami Wilka #27
» Śladami Wilka #25


Waszym zdaniem...


Strony:  [1]  [2]  »
KFC
Ocena:
+3
(+1) [troll]
Ale jaja :D
29-08-2011 17:12
Malaggar
Ocena:
+6
(+1) [troll]
Wiadomosć równie dobra jak ta, że Lenin powstał z trumny:P
29-08-2011 17:14
YuriPRIME
Ocena:
0
(+1) [troll]
@Malaggar
W ten sposób odbieram wieść o każdym releasie Nowego Świata Mroku.

Wreszcie wracają do tego co dobre :P


PS. A Lenin nie leży w trumnie tylko w akwarium... takim wielkim... z nawiewami.
29-08-2011 17:19
von Mansfeld
Ocena:
0
(+1) [troll]
Będzie co flejmować. ;)

Czy PEŚM (Polski Episkopat Śmiesznej Mordy) zostanie reaktywowany?
29-08-2011 17:21
YuriPRIME
Ocena:
0
(+1) [troll]
PEŚM? XD que?!
29-08-2011 17:26
repek
Ocena:
+2
(+1) [troll]
@LdN
Czy PEŚM (Polski Episkopat Śmiesznej Mordy) zostanie reaktywowany?

Sądzę, że wątpię. :) Już nam pomroczność w większości wypadków przeszła.

Pzdr.
29-08-2011 17:33
Malaggar
Ocena:
+4
(+1) [troll]
Laveris: A co, chciałbyś się zapisać?
29-08-2011 17:36
von Mansfeld
Ocena:
+3
(+1) [troll]
Laveris: A co, chciałbyś się zapisać?

Partyjniak: Byłeś w faszystowskiej partii?
Góral: Nie, ta będzie pirsa.
29-08-2011 17:42
Malaggar
Ocena:
+3
(+1) [troll]
- Chciałbym dostać uprawnienia kombatanckie.
+ A walczył pan gdzieś?
- Tak, w AK.
+ Armia Krajowa?
- Nie, Afrika Korps.
29-08-2011 17:44
Ocena:
+1
(+1) [troll]
Gites!
I wyszło na moje
29-08-2011 17:47
Malaggar
Ocena:
0
(+1) [troll]
Że co?
29-08-2011 17:49
Nuriel
Ocena:
+6
(+1) [troll]
Jeżeli wehikuł czasu zostanie wynaleziony to Laveris będzie chyba najszczęśliwszym człowiekiem na świecie.
Wreszcie będzie mógł uczestniczyć w tych wszystkich fandomowych wojenkach z przełomu wieków! ;)

Co do meritum - ekstra! Stary (przepraszam, Klasyczny) Świat Mroku był o wiele lepszy - niezależnie od tego czy chodzi o cierpiętnictwo, intrygi polityczne czy wygrzew :)
29-08-2011 17:58
von Mansfeld
Ocena:
0
(+1) [troll]
@Nuriel
Fandomowe wojenki? Do jednej na rubieżach już doszło.
29-08-2011 18:06
YuriPRIME
Ocena:
+3
(+1) [troll]
CWoD to samo dobro i śmietanka.... Polityka, układy mafijne, mistycyzm, brudne konszachty, uliczne wojny i moja postać Ventrue biznessmena, co po robocie, w środku nocy jedzie sobie do rywala, wyciąga z bagażnika siekierę pożarową i w garniaku za kilka tysięcy idzie gromić konkurencję robiąc im dosłownie rzeź. A do tego ten rozpuszczony blejdowski klimat jak z tych nocnych klubów z krwistymi prysznicami.
To była klima!

A nie to nwod'owe kadzenie, o tym, że wampiry nawet nie mają uczuć, tylko wspomnienia uczuć ze swej przeszłości i w ogóle są smutne i takie nieszczęśliwe. Co za niu-ejdżowa papka dla nastoletnich fanek wiadomo czego.
29-08-2011 18:07
Nuriel
Ocena:
+2
(+1) [troll]
@YuriPRIME

Jakie nWODowe? Jaki Zmierzch?
Przecież to co opisujesz wzięło się z cyklu powieści Anne Rice (Wywiad z Wampirem, Wampir Lestat, Królowa Potępionych). Bardzo dobrego zresztą. To była integralna część starego Wampira. nWOD nie ma tutaj nic do rzeczy. Zmierzch tylko strywializował to co było wcześniej.

Co nie znaczy oczywiście, że nie można poprowadzić sesji w klimatach Blade'a czy Underworlda (ba! mechanika wręcz do tego zachęcała). Z tego względu "plusik" jedynie za pierwszą część.

@Laveris

E tam wojenka. Sam ją sztucznie rozdmuchujesz zresztą. Wojenki to były w czasach dominacji d20, kiedy nam, biednym jesiennym gawędziarzom i odgrywaczom, groziło przerobienie na jedynie słuszną i jedynie sprofilowaną mechanikę.
Ach, te flejmy na dnd.pl! To były czasy :)

Poza tym - czy Ty naprawdę nie widzisz, że promując swój podział na RPG i RP (i przez to odmawiając miana RPG pewnym sposobom grania) zachowujesz się DOKŁADNIE TAK SAMO jak radykalni przeciwnicy mechanicy z dawnych lat?

Pozdrawiam
29-08-2011 18:20
YuriPRIME
Ocena:
+1
(+1) [troll]
@Nuriel
Anka Ryż była jedną z, wiele innych też. Ale seedów i motywów, może to tylko moje wrażenie, ale miałem więcej w oryginalne Camarilli, niż w nwod'zie. Czy mechanika zachęca do rozwałki czy nie, też mam zupełnie odwrotne zdanie. Ale źródłowo, w lorze, to nwod cateruje bardziej do współczesnych serialowych odbiorców i wampirów a la True Blody, Zmierzchy itd.
29-08-2011 18:28
~Wizz

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
+1
(+1) [troll]
"Wojenki to były w czasach dominacji d20, kiedy nam, biednym jesiennym gawędziarzom i odgrywaczom, groziło przerobienie na jedynie słuszną i jedynie sprofilowaną mechanikę."

Zara, zara - to czasem odwrotnie nie było? Znaczy, czy to nie d20 dzieciaki miały przestać turlać i zacząć Odgrywać (koniecznie z wielkiej) i przekonwertować się na Storytelling (z jeszcze większej)? Ja to akurat tak pamiętam ;)
29-08-2011 18:31
Malaggar
Ocena:
+4
(+1) [troll]
Nurielu, stary jestem to i demencja mnie łapie, ale jakie flejmy na dnd.pl? Ja pamiętam tylko te z Abbadonem i te z Molobo ;)
Ja pamiętam, że dnd.pl miało względnie wysoki poziom, przynajmniej dopóki pody były po angielsku i dzieciarnia ( ;-) ) nie miała do nich dostępu.

Laverisie, te wojenki to co najwyżej strzelanina w wiosce afroafrykanów, a nie flejmowa wojna.
29-08-2011 18:39
zigzak
Ocena:
+2
(+1) [troll]
+ za afroafrykanów :)
29-08-2011 18:43
Malaggar
Ocena:
+2
(+1) [troll]
A poza tym Laverisie, przykro mi to mówić, ale jedynym strzelającym (z palców na dodatek) jesteś ty. RPGowy cywilizowany świat nawet rezolucji nie nałoży na uczestników tego konfliktu od siedmiu boleści.
29-08-2011 18:45
YuriPRIME
Ocena:
+2
(+1) [troll]
Rasiści, to powinni być Afrykańscy Afroamerykanie :P
29-08-2011 18:46
~Rudolf

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
eee, ale po co?
29-08-2011 18:53
Malaggar
Ocena:
+1
(+1) [troll]
Jak to po co? By LdN miał z kim walczyć! By mógł spełniać swoją dziejową rolę i kim straszyć laverisiątka.
29-08-2011 18:54
zigzak
Ocena:
+2
(+1) [troll]
Ale Afrykańscy, czy Europejscy? i czy uniosą kokosa? :D
29-08-2011 18:55
YuriPRIME
Ocena:
+2
(+1) [troll]
@~Rudolf
Bo się fani CWoDa domagali, bo wsypywali im dużo do skarbonki, bo wielu z nich przestało z nadejściem nwoda, który się nie spodobał :P
Poza tym, ich gry kompiuterowe są oparte o CWoD, i ich nowe MMO też :P Więc...
...handluj z tym.

CWoD miał nawet serial telewizyjny :P taki sobie, ale miał. Na starym świecie mroku White Wolf zbudowało renomę i swoją fortunkę, na nowym jakoś tam ciągnie, choć lepiej im się Exalted i Scion sprzedaje niż ten natłok sourcebooków które coraz mniej ludzi chce kupować.
29-08-2011 19:00
Nuriel
Ocena:
+4
(+1) [troll]
@Wizz

Zara, zara - to czasem odwrotnie nie było? Znaczy, czy to nie d20 dzieciaki miały przestać turlać i zacząć Odgrywać (koniecznie z wielkiej) i przekonwertować się na Storytelling (z jeszcze większej)? Ja to akurat tak pamiętam ;)

Oczywiście, że tak było :) Do momentu w którym dedeki nie zrobiły się popularne i "wszyscy" nie zaczęli nagle opierniczać świeczkowców i jesiennych, że "RPG to zabawa" a nie "odgrywanie trudnych dylematów moralnych" itd. :)
Nie znaczy to oczywiście, że zaprzestano gromienia "grania w planszówki" zamiast w "prawdziwe" RPG itd. Ale to, że od pewnego momentu i w pewnych grupach nastąpiło swoiste odwrócenie ról - jest faktem :)

@YuriPRIME

Anka Ryż była jedną z, wiele innych też. Ale seedów i motywów, może to tylko moje wrażenie, ale miałem więcej w oryginalne Camarilli, niż w nwod'zie. Czy mechanika zachęca do rozwałki czy nie, też mam zupełnie odwrotne zdanie. Ale źródłowo, w lorze, to nwod cateruje bardziej do współczesnych serialowych odbiorców i wampirów a la True Blody, Zmierzchy itd.

Zaraz, zaraz. Napisałeś przecież:

nwod'owe kadzenie, o tym, że wampiry nawet nie mają uczuć, tylko wspomnienia uczuć ze swej przeszłości i w ogóle są smutne i takie nieszczęśliwe. Co za niu-ejdżowa papka dla nastoletnich fanek wiadomo czego.

Nie jest tutaj istotne kto miał być targetem nWODu, tylko to, że zjawisko które krytykujesz było już obecne w starym Świecie Mroku. Jeszcze przed napisaniem Zmierzchu funkcjonował obraz nieszczęsliwego wampira.
Zmierzch nie odkrył tutaj żadnej Ameryki.

Być może (incredible lame pun mode on) rozwodnienie wątków politycznych sprawiło, że cierpiętnictwo stało się bardziej widoczne. Nie wiem. W każdym razie, nihil novi sub sole.

@Malaggar

Nurielu, stary jestem to i demencja mnie łapie, ale jakie flejmy na dnd.pl? Ja pamiętam tylko te z Abbadonem i te z Molobo ;)
Ja pamiętam, że dnd.pl miało względnie wysoki poziom,


No pewnie, że miało. Obok gildi to było jedno z fajniejszych forów tamtego okresu ;)
A Molobo ze swoimi trashumanistycznymi pomysłami był niemałą jego atrakcją.

A flejmy były. Dyskusja o tym czy paladyn może korzystać z usług pań negocjowalnego afektu trwała przez czterdzieści parę stron bodajże.
Jesli chodzi o wojenkę z klimaciarstwem to temat nazywał się chyba Warhammer vs. DnD i trochę w nim niesławny Arioch błota na Jesienną Gawędę powrzucał ;).
29-08-2011 19:13
Malaggar
Ocena:
0
(+1) [troll]
Ja mam taką teorię na temat Molobo. On był geniuszem i równym gościem, tylko udawał buca ;)

Szkoda, że dnd.pl się zfuzjowało a gildia praktycznie zdechła.

A takie flejmy to nie flejmy :P
29-08-2011 19:15
banracy
Ocena:
+5
(+1) [troll]
Mam przy sobie stary numer MiM-a (jedyny który kupiłem, jeszcze się wtedy nie interesowałem RPG) długo sprzed nWoD-a gdzie jest jedna przygoda (chyba nawet czymś nagrodzona) gdzie graczom ktoś oferuje żeby jak coś zrobią to przestaną byc wampirami i wrócą do bycia człowiekiem. W przypadku kiedy gracze karzą mu iść w cholerę bo dobrze jest być wampirem MG ma zabrać graczom karty postaci i przestać z nimi grac bo wampir to gra o potępieniu i odkupieniu.
29-08-2011 19:22
Malaggar
Ocena:
+1
(+1) [troll]
Żartujesz? Weź to zeskanuj!:D
29-08-2011 19:27
YuriPRIME
Ocena:
0
(+1) [troll]
@Nuriel
CWoD był jak Warhammer w kwestii tego co można było znaleźć, ile motywów, z czego żaden nie był główny i przewodni. I każdy czy fan Anki Ryż, czy czegokolwiek innego mógł sobie (wedle lora) znaleźć coś dla siebie w stylu rozgrywki.

W nwodzie, ja znajduje na siłę forsowanie właśnie przede wszystkim tego cierpiętniczego obrazu wampira. CWoDowy Wampir był pełen theamów, jak spojrzysz na stary świat w WH, podobnie masz i miejsca pod całe przygody i seedy pod nie, jeśli chces odgrywać marynarza, here you go, jeśli chcesz w starym cesarstwie, here you go, słowiańskie plemiona i wielkie wojny? here you go! wyprawy na pustynne grobowce? Sure! go ahead!

"Być może (incredible lame pun mode on) rozwodnienie wątków politycznych sprawiło, że cierpiętnictwo stało się bardziej widoczne."
I właśnie o to mi chodzi. Nawet sourcebooki były bardziej obyczajowe niż w CWoDzie, brakło i polityki i spiskowania i gangsterki, a bitka? to że mechanika była uproszczona, wcale nie znaczy, że bardziej... bitewna.

I zjawisko, które tutaj krytykuję wedle powyższego mogłem zupełnie ominąć bez naruszania czy to lora, czy remodelu settingu, czy cokolwiek. W nwodzie jestem do tego przywiązany.
W WH jak mi się nie podoba kampania bitewna w imperium, to robię sobie przygodówkę w Arabii, albo ryceriadę w Bretonii, albo szpiegostwo w Tilei czy Estalii, albo nawet mogę się w Wampira pobawić i Van Hellsinga bo też dla fanów takich rzeczy zrobili miejsce.
Tutaj jestem bardziej zobowiązany grać cierpiętniczym wampirem.
29-08-2011 19:27
YuriPRIME
Ocena:
0
(+1) [troll]
@Malaggar
Nie zeskanuje, bo to jedna z historyjek: kiedyś, ktoś, coś. ;)

Czyli jedna z tych, których nie znajdziesz i nie udowodnisz, ale zawsze przypomina się wtedy, kiedy wygodne.

Gdybam oczywiście, ale jeśli coś to z chęcią się przekonam.

Z drugiej strony, rozumiem czemu taka przygoda w CWoDzie byłąby nagrodzona, bo to rzadkie i oryginalne, podczas gdy podobna rzecz w nwodzie to standard.
29-08-2011 19:41
Malaggar
Ocena:
0
(+1) [troll]
To niech da namiary co to za numer.
29-08-2011 19:42
Ocena:
+2
(+1) [troll]
N wod nie jest cierpientniczy
On jest nijaki.
29-08-2011 19:53
YuriPRIME
Ocena:
0
(+1) [troll]
@slann
To druga strona tego samego medalu :P
29-08-2011 20:06
Rapo
Ocena:
0
(+1) [troll]
A dlaczego nie zeskanuje? Przecież napisał:
Mam przy sobie stary numer MiM-a [...]

Wieść zaskakująca. Czyżby nawet "hamerykanie" jęczeli, że kiedyś było lepiej? Czyżby polscy emigranci zaczęli się tam udzielać?

Podręcznika do "nowego" wampira nie czytałem, choć dzielnie na to czeka na półce, ale chciałbym plus na rzecz nWoDa zauważyć - tu da się grać człowiekiem. Oficjalnie i bez domowych kombinacji.

Aha, z tego co pamiętam to w o/cWampirze też pisali jakie to cierpienie, utrata człowieczeństwa i niezdolność do tworzenia dręczy nieumarłych.
29-08-2011 20:06
YuriPRIME
Ocena:
+1
(+1) [troll]
@Rapo
A rozdział potem pisali jaka to dekadencja, jakie opływanie w perwersyjne przyjemności. A w kolejnym jaka to walka o terytoria i wpływy, a w jeszcze następnym, że to bycie szarą eminencją przy sterach świata, przesuwanie pionków w globalnej polityce.
Więc bycie cierpiętnikiem przeklętym żałującym za grzechy i utracone społeczeństwo to nie główny motyw przewodni wampira, co choćby w mitologii się ichniejszej zawiera.

A nwod różni się od powyższego tym, że cierpisz za utracone człowieczeństwo... a gdy zaczniesz się bawić to też cierpisz, bo to są tylko wspomnienia przyjemności a nie prawdziwa przyjemność. A gdy jesteś szarą eminencją, to cierpisz, bo to puste czynności które wykonujesz jako cień twej przeszłej osobowości, a gdy przesuwasz pionki, to cierpisz, bo nie rozumiesz czemu masz taki a nie inny charakter, bo to jakieś popędy zmarłego człowieka co cię nawiedzają a nie ty.

W wersji Classic, jest może lepsze porównanie, jak z Neuroshimą i jej kolorami, tam masz rdzę, chrom, stal, rtęć i co jeszcze. Możesz mieszać je dowoli wedle uznania i preferencji, skąd też piękniejsze opisy w sourcebookach wąpierza, że po stadium użalania jest stadium ekstazy i zabawy. Coś co po lekturze wampira requiem wydało mi się, że zostało pominięte albo jak zwykle powiązane z cierpieniem - tak naprawdę się nie bawisz tylko odgrywasz sztuczne role i schematy zapisane w twojej pamięci a to tym bardziej pogrąża cię w żałobie.



PS. W CWoDzie, też można było grać człowiekiem.
29-08-2011 20:20
~Miroe

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Wampiry ssą niezależnie od edycji. W obu jest tak mrocznie, że potrzeba noktowizora do czytania. Ale stary mag był o wiele miodniejszy imo (eterycki steampunk w połączeniu z wuxia akashików ftw), a stary łak miał zajebiście poprowadzonych innych zmiennokształtnych (ok, wężołaki to było przegięcie), a i podstawowe futrzaki były ciekawe (chociaż nowy wilk też niezly).
29-08-2011 20:28
Malaggar
Ocena:
+6
(+1) [troll]
Miroe, myślę, że ssanie jest ważną częścią wampirzego istanienia.
29-08-2011 20:31
banracy
Ocena:
+5
(+1) [troll]
Nie zeskanuje bo nie mam działającego skanera. Artykuł to druga cześć przygody Starzec aturostwa Michała Sołtysiaka, wyróżnionej Quentinem, opublikowana w numerze 1 (85)/2001. Przytaczam cytat o którym mówię:
,,Ty narratorze zmień system, po co grac w Wampira z ludźmi, którzy nie wiedzą o co tu chodzi. Ta gra to Katharsis (oczyszczenie). Treścią jest los przeklętych, a z przekleństwami trzeba walczyć nawet za cenę własnego życia(...)Czy można potępiać tych, którzy ulegli złudzeniom potęgi? Są głupcami ich sprawa. "

PS:Fragment jest na stronie 108
29-08-2011 20:39
chimera
Ocena:
+1
(+1) [troll]
Akurat nowy Wilk ma dużo fajniejszy setting niż stary. Bardzo mi się podoba nowa rola wilkołaków. No i Wilkołak, zarówno stary, jaki i nowy, najbardziej nadawał się do gry drużyną ze względu na koncepcję watahy.

Nowy wampir - zieeew! Wszystko to już było. Teraz mamy to samo, tylko nudniej. Maskarada była fajna, dopóki White Wolf nie zaczął wydawać dodatków i tłuc kasy- co jeden, to głupszy. Zresztą był to specyficzny system IMHO nadający się tylko dla małych drużyn lub sesji indywidualnych - idea włóczących się razem pięciu-sześciu wampirów sama w sobie jest kretyńska.

Reszty nie znam/nie interesuje mnie. Miałem okazję raz zagrać w ciekawą sesję w starego Maga. Ze starego WOD-a mam tylko Upiora, który zresztą podlega podobnym ograniczeniom jak Maskarada, tylko bardziej. Ale i tak lubię tę grę i mam nadzieję kiedyś do niej powrócić.

EDIT: Cytat - hardcore.

EDIT2: Łowca demonów X był super.

EDIT3: Mechanika Świata Mroku, obojętnie która, jest w moim odczuciu zarówno jako MG jak i gracza na granicy (nie)grywalności.
29-08-2011 20:43
YuriPRIME
Ocena:
0
(+1) [troll]
Ten Sołtysiak to nie jest przypadkiem Kastor? XD

Cytat jak jakiś chrześcijański rap albo przemowa Natanka.
29-08-2011 20:46
Malaggar
Ocena:
0
(+1) [troll]
@Banracy: Serious shit!
29-08-2011 20:48
Vukodlak
Ocena:
+1
(+1) [troll]
O, widzę że WW próbuje reanimować zdechłe ścierwo i jeszcze na tym zarobić. Spoko, może będą jakieś diamenty w tej kupie, jak to z metaplotem bywało. Zastanawiam się tylko jak rozedmą tą opasłą storylinię, która już przypomina Modę na sukces.

Widzę również, że Nuriel znowu jeździ po Yurim za wybiórcze traktowanie wątków literackich i eRPeGowych. Bo w sumie ciekawie wyglądają gadki o gangsterskim, politycznym Wampirze, gdy podstawkę otwiera fragment przemówienia Vaclava Havla o moralności i odpowiedzialności, a wersja Revised trąbi o podstawowym temacie Wampira - cierpieniu wynikającym z utraty człowieczeństwa. =D

Cytacik klasyczny, mam nawet ten numer MiMa. Warto przeczytać wszystkie MiMowe przygody (oh, przepraszam - opowieści) do Wampira. Prawdziwy dramat...
29-08-2011 20:52
banracy
Ocena:
+5
(+1) [troll]
Skoro to robi taką furorę to dam jeszcze ze 2 cytaty:

,,Przemiana (niesie) śmierć za życia. Nie ma w niej ukojenia. Dlatego powiedziane im zostało, że umarli bo znowu wrócili do trwania z nocy na noc bez możliwości zbawienia. To więcej niż śmierć"

,,Jeśli twoi gracze rozumieją o co chodzi w Wampirze, wiedzą, że bycie krwiopijcą jest tylko złudzeniem potęgi, bo najbiedniejszy z biednych, najżałośniejszy z żałosnych ma więcej od nich, ma życie a nie egzystencję"
29-08-2011 21:00
Malaggar
Ocena:
+1
(+1) [troll]
Vuko, a może Ty masz możliwosć zeskanować parę perełek? ;)
29-08-2011 21:03
YuriPRIME
Ocena:
0
(+1) [troll]
@Vukodlak
Znowu? Wow, musi po mnie jeździć tak bezradnie, że tego nie zauważyłem, albo tak wam pewne mięśnie spinam, że trwacie w nie lada... hmm... napięciu :P

W sumie Scion, gra o boskich potomkach i bohaterach otwiera historyjka o koledżowym młodziku, aż dziw, że to nie Sims Uniwerek w wersji papierowej, co? ;)

Macrossa otwiera opowiastka o kolesiu uciekającym z psem... aż strach pomyśleć, że to gra o pilotach wielkich Robotów :3

A Floating Vagabonds, spaceoperka o piratach i kosmicznych rozbójnikach, zaczyna się opowiastką o tym, że koleś kupuje generator do knajpy... matko bosko, pewnie gra o kosmicznych monterach elektroniki :D

Tak już jest, by mieć jakieś pojęcie o całości, trzeba wybrać nie tylko z pierwszych kilku stron. (albo tylko z jednej książki)
29-08-2011 21:09
Vukodlak
Ocena:
+3
(+1) [troll]
@Malaggar
Weź mnie nie kuś. Bo znajdę sterowniki do skanera i wrzucę kilka stronic na blogaska. Tam jest więcej takich wisienek, a w samej przygodzie Starzec kilka ostatnich akapitów to po prostu cyrk na kółkach.

@YuriPRIME
Spoko, gdybym tylko pisał o otwierających podręczniki opowiadaniach, to byłoby na miejscu. Ja piszę o dedykacjach i podstawowych tematach.

Ale nie ma się co kłócić, brachu. Ja wiem, że nie masz "zamiaru naciągać zdania dla żadnego autora". To pewnie dla żadnego podręcznika, tematu i motywu zamierzonego przez autorów też nie. ;D
29-08-2011 21:22
Nuriel
Ocena:
+2
(+1) [troll]
Oj, w niektórych wampirzych scenariuszach w MiMie to były kwiatki, oj były. Tylko czy to powinno aż tak dziwić? Wampir od początku był silnie nasiąkniety subkulturą gotycką i nie ma co się dziwić, że w podobnej estetyce były też pisane scenariusze do niego :) Wywiad z Wampirem naprawdę mocno wpłynął na postrzeganie wampirów w popkulturze. A to, że te opisy są pretensjonalne i śmieszne? No cóż, nie każdy piszący o wampirach musi być od razu Mickiewiczem lub Reymontem, prawda? ;)

Zresztą, ja osobiście nigdy nie byłem do końca przekonany do tego stylu. Moje postacie do Wampira zawsze były albo pseudonietzscheańskie (Tremere, Tzimisce) albo też z gruntu złe i cholernie zadowolone z tego stanu rzeczy.
Moja ostatnią postacią do Wampira był Setyta, 70-letni profesor religioznawstwa (spec. mitologia nordycka) na Uniwersytecie w Oslo (Set jako Jormundgard, Gehenna jako Ragnarok te klimaty). Z wyglądu przemiły, dobrotliwy i wzbudzający zaufanie dziadzio. W rzeczywistości nie mający żadnych zahamowań moralnych manipulator, aktywnie rozbudowujący kult Seta wśród młodych studentów. Klisza jak diabli. Ale właśnie takimi postaciami gra się w ten system najprzyjemniej :)
Zresztą cholera, jak grasz w starego Wąmpira i nie ma tam makiawelicznych intryg, pięciu ciapek przy dyscyplinie i perwy to znaczy, że nie wykorzystujesz jego pełnego potencjału :)
29-08-2011 21:41
YuriPRIME
Ocena:
+1
(+1) [troll]
@Vukodlak
Ależ nie trzeba nic naginać, wystarczy właśnie przeczytać więcej niż wprowadzenie :3 I tam ładnie zaznaczone, (już przy samych opisach klanów), co ich cieszy, czym się interesują, co ich motywuje - cały rozdział tworzenia postaci, a to absolutna kontekstowa podstawa by wiedzieć w czym się jest, w jakiej społeczności się obraca, to jest nic innego jak ploty pod politykę, gangsterkę, walkę, etc. Czy choćby w opisie gotyk-punku na początku podręcznika: soczyste kawałki o walkach całych armii spokrewnionych, kanibalistycznych wojnach terytorialnych, kawałki o tym, że w miastach wampiry mogą folgować namiętnościom. A dziwo gangsterskich wampirów? Nooo, opis rodzinki i jej pojęcia przez spokrewnionego jest chyba zatem jakąś anty WoDowską konspiracją wstawioną do podręcznika przez złych drukarzy tuż przed wydaniem, bo właśnie takie teksty tu zamieszczono XD Gdy się to czyta, to niemalże jak familia Corleone... no ale to chyba autorzy w takim razie nie pisali, bo tak cię to śmieszy ;)


Nieeee, no ,ale rozumiem, że nie mamy o czym gadać ^^ przecież specjalnie dla tych samych autorów nie pokwapisz się przejrzeć więcej niż zajawkę z kilku pierwszych stron, hmm? :D hi hi hi, ho ho ho, hu hu hu, ale śmichu :3
29-08-2011 21:43
Malaggar
Ocena:
0
(+1) [troll]
Vuko, w imię dawnej przyjaźni! Opamiętaj się! Wrzuć! :P

29-08-2011 21:44

Strony:  [1]  [2]  »

Komentowanie w tym dziale dostępne jest po zalogowaniu.
Konto Polter Plus
Obozy RPG
Wyszukiwarka graczy i MG

Sklep z grami - Rebel.pl

Konkurs

Blogują

22 V :: kbender :: Słońcem poparzeni (Sunburn) (6)
22 V :: Drachu :: Małe miasteczko jako miejsce... (0)
22 V :: Favriell :: Przywitanie (44)
22 V :: Kazuya86 :: Dragon Ball GT: Final Bout (1)
22 V :: Vermin :: (BT) Basilica (0)
22 V :: von Mansfeld :: Graj Mechaniką! - Esenc... (13)
22 V :: Ben :: Na ile jesteś żyw? (5)
21 V :: Salantor :: Selivar - mała reklama (17)
21 V :: Andman :: Shadowrunowe ilustracje Andre... (28)
21 V :: Rysia777 :: Chodź, pomaluję Twój świat.... (29)

Na forum

avatar Odpowiedzi: 3
Ostatni post: nerv0
Odpowiedzi: 557
Ostatni post: Tequila Slammer
Odpowiedzi: 2
Ostatni post: gacoperz
Odpowiedzi: 526
Ostatni post: slann
avatar Odpowiedzi: 191
Ostatni post: Zireael

Najaktywniejsi

avatar
1. AdamWaskiewicz
237 pkt.
avatar
2. Otai
150 pkt.
avatar
3. Bortasz
95 pkt.
avatar
4. Planetourist
63 pkt.
avatar
5. earl
56 pkt.
avatar
6. rincewind bpm
55 pkt.
avatar
7. repek
40 pkt.
avatar
8. Scobin
36 pkt.
avatar
9. Andman
15 pkt.
10. Jade Elenne
6 pkt.
» Więcej o punktach

Facebook