24-09-2011 19:21

PMM nie został przyznany


PMM nie został przyznanyPodczas konwentu Inne Sfery miała odbyć się tegoroczna edycja Pucharu Mistrza Mistrzów. Ze względu na niewielkie zainteresowanie uczestników konkursem nagrody nie przyznano.

PMM prawdopodobnie odbędzie się na najbliższym Falkonie, a jego organizatorem ma być Wojciech Rzadek.

Źródło: Informacja własna


Zaloguj się aby wyłączyć tę reklamę

Słowa kluczowe:

Inne Sfery, PMM, Puchar Mistrza Mistrzów

Powiązane artykuły:

» Inne Sfery 2011 (recenzja - Llewelyn_MT)
» 9/11 i Powrót do przyszłości
» Co nie gra w Pucharze Mistrza Mistrzów?
» Granie po omacku
» PMM okiem polterowego sędziego

Powiązane noty:

» Inne Sfery 2012
» Inne Sfery 2011
» Inne Sfery 2010
» Inne Sfery 2009
» Inne Sfery 2008

Powiązane wieści:

» Znamy zwycięzcę Pucharu Mistrza Mistrzów
» PMM na Falkonie 2011
» Wywiad ze zwycięzcą PMM
» Wojtek Rzadek odzyskuje PMM!
» Harmonogram PMM


Waszym zdaniem...


Strony:  [1]  [2]  [3]  »
~puszkin

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
+2
(+1) [troll]
Informacja jest nieprawdziwa. Na konwencie w ogóle nie było sesji RPG.

Inaczej. Można nawet rzec że zainteresowanie turniejem było 100%. Bo na 2 sesje RPG które w ogóle odbywały się na konwencie w piątek, obydwie były oceniane w ramach Pucharu.

Na Innych sferach nie było organizowanych sesji RPG. Chyba żeby uznać za organizacje sesji, kartkę a4 na ścianie na której MG i gracze mieli by się wpisać i wzajemnie znaleźć.

W sobotę na Innych sferach odbyło się kolejne 3 sesje RPG, ale organizowane i prowadzone przez grupę Orient Express. Zwykli uczestnicy konwentu nie prowadzili nic.
25-09-2011 15:26
Khaki
Ocena:
0
(+1) [troll]
Kosmit prowadził ED w sobotę

A poza tym to było tak jak pisze Puszkin
25-09-2011 16:15
KFC
Ocena:
+1
(+1) [troll]
Potwierdzam, PMM się nie odbył z uwagi na za małą liczbę uczestników, sesji było jak na lekarstwo i jedynie OE coś działali, a reszta grała w Larpy i planszówy.
Ogólnie niska frekwencja na konie,
a dziś to w ogóle posucha i połowa punktów programu odwołana bo wszyscy się do domów rozjechali.

Gdyby nie Lans Macabre i OE to erpegowo byłoby bardzo marnie...
25-09-2011 17:37
von Mansfeld
Ocena:
+1
(+1) [troll]
25-09-2011 18:43
dzemeuksis
Ocena:
+14
(+1) [troll]
@Laveris de Navarro

Nie wiem do jakich stylów grania pijesz, bo nie bywam na konwentach, ale nie wydaje mi się, żeby jakikolwiek styl grania mógł być przestarzały.

Styl grania to rodzaj zabawy, rozrywki. Do tego pojęcie starzenia zazwyczaj nie ma zastosowania. Wiele gier i zabaw towarzyskich ma setki a nawet tysiące lat a mimo to po dziś dzień cieszą się popularnością.

Zdaje się, że po raz kolejny dewaluujesz te sposoby grania w gry fabularne, które istniały według ciebie w czasach, kiedy jeszcze nie grałeś a dzisiaj zostały - znowu według ciebie - zastąpione innymi.

Zupełnie niepotrzebnie, bo już same założenia, które przyjmujesz - "kiedyś grało się tak, a dzisiaj gra się inaczej" - w ogólnym ujęciu są fałszywe. Oznacza to, że dalsze rozumowanie - "te dawne granie było złe, a te obecne jest dobre" - już kompletnie nie ma sensu.
25-09-2011 19:02
von Mansfeld
Ocena:
+1
(+1) [troll]
@dzemeuksis
Ach, no cóż. Określenie "przestarzały" najwyraźniej zostało zrozumiane zbyt dosłownie.

W tamtym zdaniu chodziło mi o style gry w RPG, które propagowano w latach 90. XX wieku (i przez pierwsze lata XXI wieku) jako "jedyne słuszne". Ot, "herbatki pięciu kręgów", "błoto w Starym Świecie", obowiązek uznawania wyższości klimatu nad dowolnym aspektem nie-mechanicznym w RPG.
25-09-2011 19:05
Squid
Ocena:
+19
(+1) [troll]
Damnit, Laveris, wziąłbyś, przyjechał i wystartował z kilkoma ludźmi i poprowadził, tak jak lubisz, zamiast narzekać z sieci na przestarzałe style grania. Przynajmniej ktoś by wygrał, może nawet Ty.

Bez tego mamy tylko ogólną porażkę mainstreamowych erpegowców - nie jakiegoś konkretnego stylu grania - że nikt nie palił się na konwencie do prowadzenia sesji.

A tak do Twojej wiadomości co do Lansu, to kiedy dwa lata temu Wojtek Rzadek wygrywał Puchar, prowadził w 100% zgodnie z mechaniką L5K, z całkowitą wolnością w postępowaniu bohaterów, z częstymi rzutami kośćmi i z równym traktowaniem wszystkich przy stole. Dobrze pamiętam, że o to chodzi w Twoim "nowoczesnym" stylu gry?
25-09-2011 19:16
kitsune
Ocena:
+9
(+1) [troll]
A tak z ciekawości Laverisie, na jakiej podstawie oceniasz, że takie style były promowane jako jedynie słuszne. W latach 90. chyba w ręku trzymałeś smoczek a nie kostki, a o ile wiem, nie ma podręczników historii RPG, by się z nich uczyć o "zamierzchłych czasach"? Szczególnie mnie interesuje ten obowiązek uznawania klimatu itp. itd.
25-09-2011 20:01
von Mansfeld
Ocena:
+1
(+1) [troll]
@kitsune
Spokojnie. Może kiedy wydawano Amber DRPG faktycznie miałem smoczek, niemniej najpóźniej od 2006 roku regularnie odwiedzam i czytuję różne fora internetowe o fantastyce i RPG, a styczność z RPG miałem już od początku gimnazjum (jesień 2004 roku). Miałem okazję przeczytać, jak wtedy RPG wyglądało (z wypowiedzi różnych ludzi na forach), w tym o zwyczajach sprzed XXI wieku. Na Polterze nie siedzę od 2011 roku, tylko od 2007, dla przykładu. Na paru innych forach byłem wcześniej.
25-09-2011 20:24
kitsune
Ocena:
+6
(+1) [troll]
Pisałeś o latach 90., stąd moje pytanie. Naprawdę posługujesz się sporymi uproszczeniami.
25-09-2011 20:27
Aure_Canis
Ocena:
+6
(+1) [troll]
Ludzie kochani.

Od miesięcy Laveris kiedy tylko może wprowadza rozróżnienie na lepsze jego i gorsze obce, wcześniejsze.

Za każdym razem ktoś go za to objeżdża i dostaje sporo plusików.

Nie możecie go zignorować? Może mu się znudzi te dziwaczne misjonarstwo.
25-09-2011 20:37
Dabi
Ocena:
+12
(+1) [troll]
To jak styczność miałeś z rpg w 2004 roku to faktycznie baaardzo wiele jesteś w stanie powiedzieć na temat tego jak się grało kiedyś. Jakie to były style i co tam ludzi bawiło.

Może się sam czegoś dowiem :-)

Śmieszne troszkę to.

Każdy gra jak lubi. Jeden będzie klimaciarsko opisywał jak ubiera kalesony i kroi tytoń na fajkę która dał mu jego dziad który w bitwie pod Omszałą Górką dostał w hełm zrobiony z garnka orczą maczugą, a drugi będzie się podniecał, że wyłapał błąd w dodatku i przez to postać może strzelać z kuszy chwytnymi stopami bo nie napisali, że nie może.

Mi, żaden z tych styli nie odpowiada to szukam czegoś innego.

Nie lubię np gier indie i kojarzą mi się z dziwactwem i marną rozrywką to nie gram w nie. Jakoś nie potrzebuję ukazywać wszem i wobec swojej niechęci.

Niektórzy to lubią i fajno. Jeśli się bawią to spoko.



25-09-2011 20:45
SkeezaPhrenyak
Ocena:
+10
(+1) [troll]
@Laveris
Akurat między '94 a 2001 byłem bardzo aktywnym graczem i umiarkowanie aktywnym MG, chodziłem na konwenty, grywałem na tych konwentach z różnymi ludźmi i powiem Ci, że stylów grania było tyle co graczy, serio-serio. Ktoś Ci na tych forach głupot naopowiadał, albo miał wybiórczą pamięć...
25-09-2011 20:50
zegarmistrz
Ocena:
+7
(+1) [troll]
Nie da się też ukryć, że "Nowoczesny Styl Laverisa" to nic innego, jak styl gry proponowany przez PMP do DeDeków 3ed. Czyli gry z przed bez mała 11 lat.

Nowoczesnym trudno to nazwać.
25-09-2011 20:55
~

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Laveris de Navarro jedzie ze starej płyty. Nie ma pojęcia co jest promowane w PMM, jak wyglądały obrady, jak dobierani są sędziowie... W skrócie - o niczym nie ma pojęcia.
Dlatego tak chętnie opowiada bajki.
25-09-2011 21:09
Sting
@Zegarmistrzu...
Ocena:
0
(+1) [troll]
...może "nowoczesnym" w bardziej socjologiczno-filozoficznym znaczeniu. Wiesz, "doglądanie ogrodu", biurokracja, realizowanie projektu, oparcie na statystyce, panopticon i tak dalej. Wtedy to ma sens.

Z drugiej strony jest to wołanie o styl retro, więc "powrót do przeszłości". ;]

A jak wychodził Amber w 1991 Laverisie to nie wiem czy miałeś smoczek, czy nie było Cię jeszcze na świecie (zależy w jakim miesiącu wyszedł Amber, a w jakim Ty się urodziłeś). ;]
25-09-2011 21:13
paralaktyczny
Ocena:
+5
(+1) [troll]
Nie wiem, jakie są przyczyny tego zjawiska, ale dla mnie PMM jest nieco odrzucający na starcie.

Sama nazwa jest tu dość istotna - odnoszę wrażenie, że ktoś poszedł na skróty i zamiast zorganizować "Nagrodę Maurycego", która poprzez realizację inicjatywy zbuduje sobie szacunek, poszedł na skróty i przyznał sobie prestiż.

Owszem, w pomyśle chodzi o zabawę. Problemem jest jednak to, że jego otoczka ma odmienną wymowę. Nadaje ona poważnego charakteru, co zestawione z przyznawaniem nagród za najlepsze wpasowanie się w styl graczy oraz sędziów nazywane najlepszym mistrzowaniem daje efekt, który brzmi jak wymuszony humor usprawiedliwiany ironią.

Jeżeli wybrałbym się na IS z myślą o prowadzeniu, to mimo całej sympatii do organizatorów zebrałbym graczy, pojechalibyśmy tramwajem na grunwaldzki i obijalibyśmy kostki o kufle ze złotym trunkiem w pobliskiej knajpie. PMM mnie niczym nie przyciąga (co wywołuje wrażenie, że organizatorzy PMM po przyznaniu sobie prestiżowej pozycji uznali, że inni również powinni tak PMM traktować), a wręcz odrzuca.

Jeżeli to ma być zabawa, proponuję zmianę nazwy oraz polityki. Erpegowcy nie lubią, gdy mówi im się (niekoniecznie wprost), że ich styl gry jest mniej wartościowy.
25-09-2011 21:16
von Mansfeld
Ocena:
+1
(+1) [troll]
@zegarmistrz
Najwyraźniej twoje informacje o moim stylu grania trącą co najmniej trzyletnią stęchlizną. Nie, mój styl gry to nie treść PMP, w pewnych aspektach - wręcz przeciwnie (np.: nietolerowanie Złotej Zasady).

@paralaktyczny
Mi w formie PMM nie podoba się jedno: brak krajowych eliminacji w konkursie. Jeśli to ma być konkurs z choćby iluzją profesjonalizmu, powinien być klarowny system ograniczania puli uczestników samego Pucharu poprzez system rozgrywek kwalifikacyjnych. Ot, wystarczy wziąć kilka największych konwentów, ustalić parę zasad dodatkowych (np.: jedna osoba może zgłosić się tylko w jednym miejscu do kwalifikacji), ustalić kryteria przechodzenia eliminacji i nagle urasta nam pula graczy uczestniczących w całości PMM nawet do setki (jeśli wziąć 5-6 dużych konwentów w całej Polsce). Z organizacyjnego punktu widzenia to tylko organizacja tego samego rozmachu do PMM w kilku dodatkowych terminach i miejscach, plus prowadzenie odpowiedniej bazy danych na daną edycję PMM.

Obecnie wygląda to tak, że kilku Zdzichów i Zenków umawia się na PMM w Konwencie X, zbiera 3k6 prowadzących grę którzy spełniają tylko dwa kryteria (przybycie na konwent o czasie oraz rozpoczęcie sesji), a następnie robią z tego "prestiżowy konkurs".
25-09-2011 21:25
~Craven

Użytkownik niezarejestrowany
@Paralaktyczny
Ocena:
+3
(+1) [troll]
No popatrz, nie spodziewałem się po Tobie takiej wypowiedzi. Z reguły nie wypowiadasz się jak nie masz orientacji, a tu wygląda na to, że masz wyobrażenie o PMM na podstawie regularnych obsmarowywaczy turnieju. Szkoda.
25-09-2011 21:29
Sting
@Craven...
Ocena:
+3
(+1) [troll]
...nie rozumiem zarzutu, że paralaktyczny nie wie, jak to wszystko wygląda od środka, dlatego nie ma prawa się wypowiadać o tym, co mu zgrzyta.

Przecież on się wypowiada o tym, co go odrzuca z zewnątrz (więc nawet nie wchodzi w PMM, bo nie podoba mu się PR i cała otoczka konkursu).

Ja rozumiem obronę idei za cenę życia, ale sensownie. ;]
25-09-2011 21:32
~Craven

Użytkownik niezarejestrowany
@Sting
Ocena:
+3
(+1) [troll]
Już tłumaczę:

Nadaje ona poważnego charakteru, co zestawione z przyznawaniem nagród za najlepsze wpasowanie się w styl graczy oraz sędziów nazywane najlepszym mistrzowaniem daje efekt, który brzmi jak wymuszony humor usprawiedliwiany ironią.


Erpegowcy nie lubią, gdy mówi im się (niekoniecznie wprost), że ich styl gry jest mniej wartościowy.


I nie bronię niczego za cenę życia, więc też piszesz bajki. Po prostu wypadałoby jednak wiedzieć coś zanim się będzie powtarzało bzdury trolli, którzy nie mają pojęcia o tym jak wygląda PMM i jak różni MG go wygrywali, jak totalnie odmienne style RPGowania prezentowali, że sędziowie nie są dobierani przez organizatora turnieju ale przez kluby i portale, organizatorów konwentu.
25-09-2011 21:59
Sting
@Craven...
Ocena:
+2
(+1) [troll]
...a widziałeś uśmieszek na końcu tego zdania o "obronie za cenę życia"? :P Ok, jestem bajkopisarzem, zjedz snickersa, better? ;] A na serio: wyluzuj, nie próbuję z Tobą walczyć.

Oczywiście masz rację, co do sędziów i tak dalej. Ale o tym właśnie mówię. To jest zły PR konkursu - właśnie powstawanie takich mitów dookoła niego. Jasne, są ludzie, którzy je tworzą specjalnie, ale często biorą się one - zwyczajnie - z niewiedzy.

Więc może warto dostrzec, że jakiś problem jest (i coś z tym w końcu zrobić), a nie spychać go jako "bajania trolli". Tylko tyle (i aż tyle).

EDIT:

Dodatkowo, do cytatu, który przedstawiłeś. Moim zdaniem tutaj trochę racji też jest. Prowadzenie zawsze polega na dostosowaniu się do graczy i ich oczekiwań. Jak jesteś oceniany, sędziowie też mają preferencje. To jest normalne, nie da się tego uniknąć. Nie sądzę, aby ktoś wpasowywał się specjalnie - po prostu każdy prezentuje jakiś styl gry. Normalka. I tutaj znowu mamy zarzut w sumie "z zewnątrz" - nazwa konkursu, mity wokół niego, itd, ale to znowu można wyeliminować, robiąc odpowiednią otoczkę wokół samej inicjatywy (dodatkowo to chyba nie jest zarzut, a wskazanie na lekki absurd zestawienia "na poważne" - "hobby/zabawa").

Drugi cytat. Słowa klucze to: "niekoniecznie wprost". Każda ocena, nieważne jakie są jej intencje, wartościuje, więc otrzymanie niższej może się w czyjejś świadomości równać ze stwierdzeniem "jestem gorszy". Oczywiście argumentacja itd. ma tutaj ogromne znaczenie. Nie wiem jak to się obecnie na PMM rozgrywa, wiec nie wypowiadam się w tej kwestii. Wskazuje tylko na potencjalny problem.
25-09-2011 22:06
~Craven

Użytkownik niezarejestrowany
@Sting
Ocena:
+5
(+1) [troll]
Po prawdzie to nie widziałem :) Moja mea culpa.

Niestety nie widzę innych przyczyn tego złego PRu niż typowe hejterstwo fandomowych eunuchów, którzy nie zbliżyli się do PMMa na długość jedenastu stóp, ale uwielbiają opowiadać kto wygrywa i co doceniają sędziowie.

Owszem jest problem, ale poza połamaniem palców kilku przygłupom nie widzę jakiegoś środka zaradczego. :)

Do tego mogę dodać, że chociaż w tym razem nie wyszło, to poprzednie edycje gromadziły nie mało uczestników, graczy było więcej niż miejsc na sesjach a i ogłoszenie wyników (nawet te organizowane późno lub w niedzielne poranki, bo o zakończeniu konwentów nie wspomnę) gromadziło wielu zainteresowanych. Wreszcie tablica z wynikami - podobnie jak przy Gramy, bardzo często pojawiali się tam konwentowicze i zaglądali na wyniki, komentowali, podpytywali innych czy ktoś widział dane sesje itd.
25-09-2011 22:16
Sting
@Craven...
Ocena:
0
(+1) [troll]
...myślę, że naprawdę można zminimalizować to zjawisko. Oczywiście wymaga to sporo pracy, ale warto, bo to się przełoży na frekwencję.

A że nie wyszło, z tego co słyszałem IS mało ludu przyciągnęły. Na Falkonie na pewno będzie większa szansa powodzenia.
25-09-2011 22:21
paralaktyczny
Ocena:
+1
(+1) [troll]
@Craven
Ależ pisząc słowa, które pogrubiłeś nie miałem na myśli zarzutu, iż preferowany jest konkretny styl (odnosząc się do tego, jak PMM wygląda). Lecz to, iż ocenianie czyjegoś mistrzowania, nawet mimo ustalenia pewnych kryteriów, jest oceną dopasowania stylu (zgodnie z myślą, iż nie ma złych MG, są jedynie MG niedopasowani do graczy) do preferencji (czy to własnych, czy ustalonych - a zapewne, połączenia obu).

Nie twierdzę, iż tak jest - lecz, że mimo śledzenia newsów z RPG związanych, mimo regularnego przeglądania blogosfery, mimo angażowania się w różne okołoerpegowe inicjatywy - nie dotarły do mnie informacje (i nie mam tu na myśli hejterów), które by wskazywały na odmienny przebieg PMM. I nie jest to sprzeciw przeciwko jakiejkolwiek inicjatywie dla MG, gdyż widziałem kilka w podobnym stylu, jedynie o lokalnym zakresie i były one świetną zabawą.

Wiem Cravenie, jak różni MG wygrywali PMM, wiem że prezentowali odmienne style (co nijak nie podważa tego, że mym zdaniem nie da się obiektywnie ocenić czy ktoś prowadzi lepiej, można jedynie ocenić, czy bliższe jest to preferencjom graczy), wiem jak dobierani są sędziowie PMM (wszakże mnie zaproponowano sędziowanie na IS właśnie - i z chęcią bym się zgodził, gdybym na IS się wybierał).

Zwyczajnie oceniłem otoczkę PMM, starając się odsiać właśnie bzdury trolli. Nigdzie nie twierdzę, jak wygląda PMM - samemu jestem tego ciekawy, ale nie jako MG. Jako MG jestem zniechęcony.

Dlatego też ma opinia, iż organizatorzy PMM powinni rozważyć zmianę polityki, jaśniej przedstawiać tę inicjatywę, poświęcić jej więcej uwagi oraz zmienić nazwę, gdyż negatywnie się kojarzy i gdy nawet sama z siebie nie jest odrzucająca - może utwierdzać w przekonaniu, że z konkursem jest coś nie tak.

Znasz mnie na tyle, by nie spodziewać się po mnie takiej wypowiedzi, jaką odczytałeś. Miej więcej wiary we mnie, a mniej w mą umiejętność ujmowania myśli w słowa ;)

Edit:
Oraz jak zaznaczyłem na początku - to moje wrażenia, nie opinia dlaczego PMM na IS nie wyszedł. Uznałem, że organizatorzy tutaj zaglądną, a nie widziałem, by w komentarzach wcześniej podniesiono te kwestie. Jak zazwyczaj, tej inicjatywie również życzę dobrze i nie jest mym celem narzekanie, czy oczernianie, lecz zwrócenie uwagi na to, co mym zdaniem można oraz warto poprawić.
25-09-2011 22:32
von Mansfeld
Ocena:
0
(+1) [troll]
Zerknąłem na listę zwycięzców PMM , i od 1998 roku zdecydowana większość z nich to klimaciarze (tudzież osoby znane z tego, że preferują nacisk na narrację i klimat).

@Craven
Nie zarzucaj trollowania, skoro sam ześ popisywał się trollowaniem na tyle, że na własne życzenie zostałeś wyrzucony z Poltera (konto skasowane). Twój sposób formułowania argumentacji również podchodzi pod trolling, wypowiedzi w stylu "moja racja jest lepsza niż Twoja, smarkaczu" nie należą do rzeczowych. Przyznaj się, że za wszelką cenę (fanatycznie) bronisz PMM jako sędzia tego przedsięwzięcia. To typowa reakcja człowieka oczekującego, że wszyscy inni wokół będą mieć to samo zdanie o jakimś zjawisku co on sam.

EDIT: Spojrzenie na sędziów - i wszystko jasne. Nie więcej niż 1/4 z nich znana jest ze zgoła innego stylu gry jaki przytaczam.
25-09-2011 22:45
~

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
+6
(+1) [troll]
Klimaciarze:
- Wojtek Rzadek i jego hiper-mroczne 7th Sea
- Tomasz Pudło i jego arcy-klimatyczne... wszystko
- Mateusz Budziakowski i jego uber-poważne strzelanie do robo-nazisty
- Jarosław Kopeć i jego nostalgiczne przygody pirackie... tia...

No i gratuluję znajomości "ze zgoła jakiego stylu są sędziowie". To tym zabawniejsze, że skład sędziowski się zmienia. Moja argumentacja jest w stylu "ja byłem na PMMach, widziałem te sesje, byłem na obradach". Ale luzik, bajaj dalej.

Nie widziała dupa słońca...
25-09-2011 23:07
~dreamwalker

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
+2
(+1) [troll]
Brak sesji na is? To jak wytłumaczyć fakt, że jak w sobotę szukalem miejsca na sesje, to sale pmm były pozajmowane przez grających w rpg (a nie planszowki czy larpy)? Prowadziłem w końcu na korytarzu :)
25-09-2011 23:12
~

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
+3
(+1) [troll]
"Ot, "herbatki pięciu kręgów", "błoto w Starym Świecie"

Czy zauważyliście, że Laveris regularnie nadaje o parzeniu herbaty przy L5K dopiero od wiadomości o wydaniu w Polsce nowej edycji? Czyżby dopiero przy tej okazji dotarły do jego dobrze zorientowanych uszu historie o herbatce? Najwyraźniej przez te ostatnie kilka miesięcy jest oburzony hiperbolą o herbacie, nie dość, że za późno, to jeszcze wziął ją dosłownie.
25-09-2011 23:18
~Tylda tyldzinski

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
+1
(+1) [troll]
Nie krytykuj PMM, bo cie Craven pobije! Grozby karalne i lamanie palcow. Piekna reklama. Screenshocik i bedzie jak znalazl na przyszle okazje.

A swoja droga, Craven sie juz doksztalcil z nowoczesnych gier i wie, co to Burning Empires? Chyba nie, bo ponoc kogos nie dopuscili do udzialu w PMM na IS, bo mial gre, w ktorej - UWAGA - gracze moga przejmowac narracje! Argumentem bylo, ze przeciez nie wiadomo, jak MG ocenic, skoro gracze maja cos do powiedzenia.

ZE-NA-DA
25-09-2011 23:23
~

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Nie zapomnij paragrafami postraszyć :)
25-09-2011 23:31
Squid
Ocena:
+1
(+1) [troll]
Tylda, bo nie mówisz o tym PMM-ie, w którym do drugiej rundy wszedł Nid z IAWĄ, nie?

Laveris: czy jeżeli ktoś wpasowuje się w Twoje preferencje erpegowe, to czy przeszkadza Ci, że dodatkowo jest u niego klimat na sesji? Przeczytałem notkę o Twoim stylu grania. Styl Wojtka Rzadka pasuje do każdego z Twoich kryteriów, od taktyki do rzucania kostkami. Jeśli chcesz lżejszych klimatów, to ponoć raz PMM wygrał ktoś z sesją komediową.
25-09-2011 23:50
Ocena:
0
(+1) [troll]
@Dreamwalker

W piątek odbyły się wyłącznie dwie sesje, które mogliśmy zakwalifikować do PMM (trzecia ruszyła zbyt późno) co jest zdecydowanie za małą ilością, aby odbył się Puchar. Nie mogliśmy przesunąć eliminacji na sobotę, bo wtedy finał zakończyłby się późno w niedzielę, gdy większości osób nie byłoby już na terenie.

Zresztą ilość sesji w sobotę też nie była oszałamiająca. Pech, że te nieliczne odbywały się akurat wtedy kiedy poszukiwałeś sali.
25-09-2011 23:53
~szachman

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
+3
(+1) [troll]
Na następnym PMMie wystąpie z sesją szachów.
Dwóch graczy, piękna rozgrywka, jednoznaczny wynik. Ciekawe czy dopuszczą? Ale powinni toż to najnowszy trend. Narracja idzie raz po jednej stronie raz po drugiej, w zależności od tego kto nacisnie zegar. A to że sesja jest zależna tak samo od obydwu graczy to chyba zaleta nie?
26-09-2011 00:42
XLs
Ocena:
+3
(+1) [troll]
A ja wam powiem tak. Jestem totalnie uprzedzony do PMM. Kiedyś miałem wystartować, ale jestem antyklimaciarzem, uciekającym od wampirów i od wzdychania na temat origami na L5k. Nie twierdze że puchar mg taki jest. Ale jeżeli jest to tylko bzdurna opinia, to jest to tylko i wyłącznie


"WASZA WINA"
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Bo to przez recenzje pucharu na blogach, czy portalach internetowych mam wrażenie że odpadnę w eliminacjach. Bo jestem nie udającym piszczenie kobiet mg (nie odgrywam wybaczcie chociaż jak byłem mały to chciałem zostać Brusem Willisem, twierdze że daleko mi do aktora), i używam 50% mechaniki i nastawiam się na graczy. A absolutne 80% opinii wskazuje ze, na PMM nie mam szans:P

Jeśli jest inaczej to ja niżej podpisany, urodzony przed Czarnobylem brzydal może się wybierze. Lecz jednak jeśli jest inaczej to "Przestańcie gadać wreszcie głupoty"!!!!!!!!

26-09-2011 09:03
Headbanger
Ocena:
+1
(+1) [troll]
"Najwyraźniej twoje informacje o moim stylu grania trącą co najmniej trzyletnią stęchlizną."
LdN

BOLD WORDS! BOLD WORDS, MY FRIEND!
26-09-2011 09:35
~

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
@xlselektor

To zupełnie tak jakbyś pisał, że nie wystartujesz na Euro 2012 bo umiesz strzelać gole, ale nie umiesz biegać, a wszyscy inni są źli bo biegają z piłką i łatwiej im strzelać gole.

MG musi być aktorem, jak ma do tego talent to ma szanse być dobrym MG - bo to jeden z wymaganych elementów. PMM to w końcu zawody, najlepszy wygra. Jedni mają warunki, inni nie. Życie.
26-09-2011 09:39
Sting
Ocena:
+2
(+1) [troll]
"MG musi być aktorem, jak ma do tego talent to ma szanse być dobrym MG - bo to jeden z wymaganych elementów."

Ciekawe spojrzenie. Chyba jednak zupełnie nie pokrywające się z rzeczywistością (np. 40-latkowie w USA rypiący sobie w stare DiDy na makietach podziemi, ze stosem figsów, z zerowym odgrywaniem - to już nie są erpegowcy?).

Ale przynajmniej dowiadujemy się z Twojego postu tyldo, jakie wymagania są stawiane na PMM. Jesteś kiepskim aktorem - nie startuj, nie będziesz punktowany.

Aha, i piszę to neutralnie. Każdy konkurs ma swoje zasady, ale w ten sposób obalasz mit, że każdy styl ma na nim równe szanse.
26-09-2011 09:41
zigzak
Ocena:
+3
(+1) [troll]
Bylem i nic nie zobaczylem. Pokrecony labirynt korytarzy, wszyscy w czarnych koszulkach (namierzalismy z kumplami droge powrotna na konwent po stezeniu grup w stylu: jedna brzydka babka i k6 folołersow w paramilitarnych portkach i czarnych koszulkach :)(dla sprawiedliwosci dodam, ze ja tez tak sie ubralem ;) )
Znalezc tam cos bylo cholernie trudno. Przyjechalem, zalatwilem pare interesow, pokrecilem sie szukajac czegos ciekawego, znalazlem paru kumpli i poszlismy na pizze. Wiem ze mieli pozniej grac sesje z trzema niewiastami. Ja zas wrocilem do domu, rano w sobote zas przywiozlem moją Panią, bo strasznie chciala zobaczyc te "slynne nerdy" - po zaspokojeniu jej ciekawosci, obejrzeniu tancow irlandzkich, pogadaniu chwile z Ramelem i zakupieniu kilku kości udalem sie do domu, robic pozyteczniejsze rzeczy.
Niestety, o tempora, ja sie juz nie nadaje na konwenty. Ostatni raz bylem (i nawet dobrze sie bawilem) na Imladrisie 6 lat temu i trzeba bylo tak to zostawic.
Sesji RPG nie stwierdzilem, ale tez bylem tam krotko i pobieznie.nawet jesli jakies byly, to tak dobrze ukryte, ze nie udalo sie ich znalezc.
Niestety, na lucka nie wpadlem rownież :)
26-09-2011 09:48
XLs
Ocena:
+1
(+1) [troll]
No więc mój drogi "~" potwierdzasz tylko to co myśle o PMM.

Oprócz aktorstwa RPG ma wiele aspektów, a ja mizdrzącej się do barbarzyńcy baby udawać nie będę. Twierdze nawet że gracze uciekną w popłochu bo jestem byłym Rugbistą i graczem w Futbol Amerykański. Więc widok i odczucie graczy mogą być traumatyczne.
26-09-2011 09:49
~Craven

Użytkownik niezarejestrowany
@xlselektor
Ocena:
+1
(+1) [troll]
Niezłą metodą byłoby pójść na PMMa jako gracz. Oczywiście możesz nie załapać się na finał, albo w eliminacjach trafić do kiepskiego MG i nie zobaczyć jak prowadzą ci "lepsi". Ale masz spore szanse zobaczyć, jak prowadzi taki Beacon uzbrojony w kartkę z zeszytu 15% mechaniki i dużo poczucia humoru.
26-09-2011 09:55
XLs
Ocena:
0
(+1) [troll]
@ Craven


"taki Beacon uzbrojony w kartkę z zeszytu 15% mechaniki i dużo poczucia humoru."

O to mój styl:P
No to kurde jak to wreszcie jest!?
26-09-2011 09:56
Sting
No właśnie...
Ocena:
+3
(+1) [troll]
...to jak w końcu jest? Bo tylda przychodzi i miesza w głowach. :)

Właśnie o tym mówię - PR!!!
26-09-2011 10:03
Headbanger
Ocena:
+1
(+1) [troll]
@zigzak

Jak wybierasz się na słabe konwenty tak to jest :P - ja gdybym nie robił punktów programu na takich konach to miał bym takie samo zdanie jak ty... Jednak te najlepsze kony... no kurna...
26-09-2011 10:11
beacon
Ocena:
0
(+1) [troll]
@Craven, xselektor

Ej, mechanika była na więcej procent, tyle że kaduFate :D
26-09-2011 10:23
_Ertai_
Ocena:
+2
(+1) [troll]
http://stash.norml.org/wp-content/uploads/please-do-not-feed-the-troll.jpg

Tyle tytułem mojego komentarza do tej dyskusji.

No i potwierdzam. Na ISach niestety zapewne ze względu na ogólnie niską frekwencję w piątek odbyły się słownie DWIE sesje. A trzecia umarła w fazie tworzenia postaci.

EDIT:
Dodam do tego "PMM prawdopodobnie odbędzie się na najbliższym Falkonie, a jego organizatorem ma być Wojciech Rzadek. "

Organizatorem JEST już Wojtek Rzadek, tytuł orga PMM został mu oficjalnie przekazany, a to gdzie odbędzie się PMM zależy od Wojtka.
26-09-2011 10:35
kaduceusz
Ocena:
+4
(+1) [troll]
Tak żałosnego trollingu jak w wykonaniu Laverisa to już dawno nie widziałem. Zgiń, przepadnij, siło nieczysta.

Natomiast co do PMMa to lipa, że we Wrocławiu nie ma już erpegowców z jajami :P A jakby PMM faktycznie odbywał sie na Falkonie, to pliz, tylko nie w drugiej szkole na Szkolnej, w której nikogo nie ma.
26-09-2011 10:39
Sting
@Kadu...
Ocena:
+6
(+1) [troll]
...w drugiej szkole odbędą się dwa puchary.

Puchar Mistrzów Nawigacji, żeby w ogóle tam trafić i Puchar Mistrza Autyzmu, żeby tam samemu wytrzymać przez trzy dni.
26-09-2011 10:45
~

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
+1
(+1) [troll]
IMO Zigzag przesadza bo tablica z info o PMM wpierw, o Orient Ekspresie później była wielka jak byk na lewo od akredytacji, szkoła istotnie dość pokręcona ale mapka była w informatorze no i jak już byłeś w korytarzach z punktami programu to wszystko było łatwo dostępne. Program też całkiem niezły (a z reguły marudzę bo w ostatnich latach często bywa totalne dziadostwo), szkoda tylko, że sporo zmian.

@xlselektor
ano tak. Beacon sam może opowiedzieć o brzuchu wieloryba, wyspie mutantów i piratach :)
26-09-2011 11:00
~Craven

Użytkownik niezarejestrowany
^^
Ocena:
0
(+1) [troll]
To pisałem ja, Craven.
26-09-2011 11:00

Strony:  [1]  [2]  [3]  »

Komentowanie w tym dziale dostępne jest po zalogowaniu.
Konto Polter Plus
Obozy RPG
Wyszukiwarka graczy i MG

Sklep z grami - Rebel.pl

Konkurs

Blogują

22 V :: Drachu :: Małe miasteczko jako miejsce... (0)
22 V :: Favriell :: Przywitanie (42)
22 V :: Kazuya86 :: Dragon Ball GT: Final Bout (1)
22 V :: Vermin :: (BT) Basilica (0)
22 V :: von Mansfeld :: Graj Mechaniką! - Esenc... (11)
22 V :: Ben :: Na ile jesteś żyw? (5)
21 V :: Salantor :: Selivar - mała reklama (17)
21 V :: Andman :: Shadowrunowe ilustracje Andre... (28)
21 V :: Rysia777 :: Chodź, pomaluję Twój świat.... (29)

Na forum

avatar Odpowiedzi: 3
Ostatni post: nerv0
Odpowiedzi: 557
Ostatni post: Tequila Slammer
Odpowiedzi: 2
Ostatni post: gacoperz
Odpowiedzi: 526
Ostatni post: slann
avatar Odpowiedzi: 191
Ostatni post: Zireael

Najaktywniejsi

avatar
1. AdamWaskiewicz
237 pkt.
avatar
2. Otai
150 pkt.
avatar
3. Bortasz
95 pkt.
avatar
4. Planetourist
63 pkt.
avatar
5. earl
56 pkt.
avatar
6. rincewind bpm
55 pkt.
avatar
7. repek
40 pkt.
avatar
8. Scobin
36 pkt.
avatar
9. Andman
15 pkt.
10. Jade Elenne
6 pkt.
» Więcej o punktach

Facebook