24-11-2007 11:46
Cienie - darmowe Indie RPG
Ze strony wirtualnego wydawnictwa mark6 można
pobrać polską wersję Cieni
- darmowej Indie RPG autorstwa Zaka Arntsona.
Więcej:
Cienie - darmowe Indie RPG
Źródło:
mark6
Marek 'Mar_cus' Szumny
Zaloguj się aby wyłączyć tę reklamę
Słowa kluczowe:
darmowe
,
mark6
Powiązane artykuły:
»
Until we sink - wersja polska
Powiązane wieści:
»
Czas na Pnącza!
»
Okładka darmowych Pnączy
»
Nikotynowe Dziewczyny - darmowe indie RPG
»
Niedługo Pnącza - darmowa gra planszowa
»
Więcej darmowych indie w tym roku
Waszym zdaniem...
Strony:
[1]
[2]
»
Darken
Ocena:
0
(
+1
)
[troll]
Dostałeś pozwolenie na tłumaczenie od autora?
[pokaż treść]
[kto ukrył]
24-11-2007 14:38
Mar_cus
Ocena:
0
(
+1
)
[troll]
Tak, dostałem.
[pokaż treść]
[kto ukrył]
24-11-2007 14:48
Avarest^
Fajne to to ;]
Ocena:
0
(
+1
)
[troll]
Najzabawniejsze jest jednak to, że dziś rano siostrzeniec przekonywał mnie do poprowadzenia czegoś :)
[pokaż treść]
[kto ukrył]
24-11-2007 15:06
Szabel
Ocena:
0
(
+1
)
[troll]
A ja byłem święcie przekonany, że żadne tłumaczenie Indie w Polsce nie wyjdzie skąd indziej niż z Doliny Dziwnych Rzek/Darken Daje Radę... Jak to się może człek zdziwić. :)
EDIT: WHOA... Majstersztyk składu i grafiki. :| D]
[pokaż treść]
[kto ukrył]
24-11-2007 15:08
Mar_cus
Ocena:
0
(
+1
)
[troll]
Cieszę się, że skład się podoba ;)
[pokaż treść]
[kto ukrył]
24-11-2007 15:25
~soul31
Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(
+1
)
[troll]
Heh bardzo ciekawe i proste jak budowa cepa. Jedyne czego mi brakuje to jakiś arcehtypów cieni ich dążeń - no jakiegoś elementu dzięki któremu gracze by się w jakiś sposób różnili. Mimo wszystko może być to naprawde dobra gra dla młodszych graczy. aha mar_cus planujesz tłumaczyć jeszcze inne gry tego autora? Bo na końcu pdf`a coś takiego pisało ^^ Z chęcią bym zobaczył divine rights po polsku i w jakimś ładnym pdfie. Bo pdfy robisz naprawde śliczne i gratulacje dla ilustratorów!
[pokaż treść]
[kto ukrył]
24-11-2007 15:36
Mar_cus
Ocena:
0
(
+1
)
[troll]
Jeśli Cienie zbiorą dobre oceny (a widzę, że już zbierają), to zamierzam przetłumaczyć kolejne gry Zaka i wydać je w pdfie. Co do archetypów cieni - dobry pomysł. Zastanowię się nad tym i być może powstanie jakiś artykuł.
[pokaż treść]
[kto ukrył]
24-11-2007 15:45
8536
Zobacz profil
Rewelacja!!!
Ocena:
0
(
+1
)
[troll]
Czy jest szansa na dalsze tlumaczenia? Jak tak dalej pojdzie przrzuce sie wylacznie na tego typu systemy. Tylko musze pokonac zylke kolekcjonera :)
[pokaż treść]
[kto ukrył]
24-11-2007 15:46
~soul31
Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(
+1
)
[troll]
Super ^^. To co następne w kolejce? Co do tych archetypów to chodzi mi o to że jak już dziecko (gracz) ma narysować tego cienia to lepiej by było jakby to jakoś wpływało na gre. Naprzykład płonący cień chciałby spalić co nieco i naprzykład przy zapałkach taki paskudny cień miałby dwie kości i wybierał by większy rezultat przeciwko jednej kości gracza. Natomiast przy wodzie sytuacja by się odwracała. Lub coś w tym stylu. Jednak rysowanie czegoś co nie ma żadnego wpływu na grę wydaje mi się troszkę zbyt czasochłonne.
[pokaż treść]
[kto ukrył]
24-11-2007 16:08
Szabel
Ocena:
0
(
+1
)
[troll]
Wiesz, gra jest dla ludzi w każdym wieku, a więc również(czy też - przede wszyztkim) dzieci którym coś takiego pobudzi wyobraźnię. :)
[pokaż treść]
[kto ukrył]
24-11-2007 16:37
Mar_cus
Ocena:
0
(
+1
)
[troll]
Gdyby dać archetypy Cieni, wtedy w pewien sposób gracze by byli uwiązani i nie mogli sami decydować, co chce zrobić ich Cień - a przecież nie o to chodzi w tej grze.
[pokaż treść]
[kto ukrył]
24-11-2007 17:13
Noth
Ocena:
0
(
+1
)
[troll]
Ciekawa sprawa, napewno odskocznia od klasycznego rpgie. Ale czy da się w to pograc jak w klasyczną kampanie? Chodzi mi o to czy gra się nie przeje jak będe grac w nią 4 tydzien?
[pokaż treść]
[kto ukrył]
24-11-2007 17:15
Szabel
Ocena:
0
(
+1
)
[troll]
Ja, choć może jestem ślepy, nie widzę problemu z prowadzeniem na tej mechanice kampanii(ale nie za długiej - długa kampania prędzej czy później staje się laniem wody bez powodu).
Poza tym - czy zawsze trzeba grać kampanię?
Planszówki są popularniejsze od jakichkolwiek RPGów(DnD to w połowie planszkówka i się nie liczy), można w nie zagrać od ręki, po szybkim omówieniu zasad, a rozgrywka jest niezobowiązująca. Czy takie podejście do RPG byłoby złe?
Nie byłoby, ale zaraz się zerwie fala mówienia, jakie to prawdziwe RPG musi być ambitne, jakie jest uniwersalne i że kamanie są ubber alles(czy jakoś tak) wobec jednostrzałów. Bo to jest kur... Polska...
[pokaż treść]
[kto ukrył]
24-11-2007 17:55
Qball
Ocena:
0
(
+1
)
[troll]
Ładnie złożony pdefik. Gra zapowiada się ciekawie i wydaje mi się że warto jej poświęcić jakąś sesyjkę.
[pokaż treść]
[kto ukrył]
24-11-2007 18:05
Noth
Ocena:
0
(
+1
)
[troll]
Szabel
Spokojnie zadałem niewinne pytanie. Ja nie biore udziału w wojnie stare vs. nowe. Jestem PRO, jestem ponad takie spory.
[pokaż treść]
[kto ukrył]
24-11-2007 18:49
Darken
Ocena:
0
(
+1
)
[troll]
Przejrzałem pdf i nasuwa mi się pytanie.
Będzie wersja do druku? Bo to niby jest fajne, ale nie wydrukuje tego z powodu tych tuszożernych ramek.
No ale życzę więcej takich inicjatyw.
[pokaż treść]
[kto ukrył]
24-11-2007 21:52
Mar_cus
Ocena:
0
(
+1
)
[troll]
Wolisz w pliku pdf na a4 beż żadnych grafik czy w formie tektu online na stronie?
[pokaż treść]
[kto ukrył]
24-11-2007 22:20
Chavez
Ocena:
0
(
+1
)
[troll]
Ja bym wolal pdf do druku ;)
[pokaż treść]
[kto ukrył]
24-11-2007 22:49
Mar_cus
Ocena:
0
(
+1
)
[troll]
Proszę ściągnąć jeszcze raz plik z adresu newsa - w środku znajduje się teraz także wersja do druku (2 strony A4, brak grafik).
[pokaż treść]
[kto ukrył]
24-11-2007 22:53
Darken
Ocena:
0
(
+1
)
[troll]
zdecydowanie pdf
[pokaż treść]
[kto ukrył]
24-11-2007 22:54
Chavez
Ocena:
0
(
+1
)
[troll]
O, super, dzieki.
[pokaż treść]
[kto ukrył]
24-11-2007 23:09
Qball
Ocena:
0
(
+1
)
[troll]
Trochę tuszu zeżre ale jak się nie lubi czytać na kompie to innego wyjścia nie ma jak wydrukować. Właśnie drukuję tuszożerny pdf ;)
[pokaż treść]
[kto ukrył]
25-11-2007 13:44
Siman
Ocena:
0
(
+1
)
[troll]
Szabel
- chciałem napisać coś zgryźliwego, ale się powstrzymałem. Faktem jest jednak, że na takie teksty ręce opadają. Czy jeśli ktoś pyta się możliwość gry w kampanię w grze indie to jedynym możliwym powodem takiego zapytania musi być przynależność do Świętej Inkwizycji Starego Porządku? I czy trzeba od razu dumnie wypinać klatę z orderem Zakonu Krucjaty o Nowe? I co ci ta Polska zawiniła biedna, że ją od kur... wyzywasz?
Jeszcze raz, powolutku: są tacy, co lubią kampanie i tacy, co lubią jednostrzałówki. Obie formy są dozwolone i równoprawne. Panowie bijący pokłony tym pierwszym nie przyszli, a przynajmniej cicho siedzą. Pana po drugiej stronie zasieków prosimy więc o nie szukanie sobie wrogów na siłę.
PS. I tak wyszło zgryźliwie. Przepraszam, inaczej się nie dało.
[pokaż treść]
[kto ukrył]
25-11-2007 16:07
Furiath
będę malkontentem
Ocena:
0
(
+1
)
[troll]
Dla mnie ta gra to atrapa zabawy w rpg. Nie dlatego, że nie ma mapy i nie ma opisanego świata ( ;) ), lecz że nie ma nic, co napędzałoby mnie do gry.
W zasadzie nie ma w niej nic ciekawego: jesteś w domu, twój Cień cię wpędza w kłopoty, testuj, czy je przezwyciężysz. Celem jest sprawdzenie, jakie hałasy obudziły postać.
[pokaż treść]
[kto ukrył]
25-11-2007 18:21
~japrozac
Użytkownik niezarejestrowany
@furiath
Ocena:
0
(
+1
)
[troll]
lecz że nie ma nic, co napędzałoby mnie do gry.
Mam rozumiec, ze definicja gry fabularnej to gra, ktora furiath uznaje za rpg?
Gra, mimo ze jest prosta, zawiera wszystko, cc potrzebne. Trzeba po prostu zrozumiec, o co chodzi w grze. Piszesz:
W zasadzie nie ma w niej nic ciekawego: jesteś w domu, twój Cień cię wpędza w kłopoty, testuj, czy je przezwyciężysz. Celem jest sprawdzenie, jakie hałasy obudziły postać.
Nie wiem czy ironizujesz czy bylo to pisane na powaznie. Nie chodzi tu o przezwyciezenie klopotow w rzucie, przynajmniej nie bezposrednio. Chodzi o wplyw osob grajacych na tworzona fabule. Gracz sam okresla mozliwe wyniki w fikcji, inni gracze moga mu przeszkadzac lub pomagac w osiagnieciu okreslonego efektu w fikcji, mg nie pozwala sesji rozejsc w rozne strony.
Ta wlasnie struktura i rozklad wplywu na narracje jest sednem gry. Sama sytuacja domu i budzenia sie w mocy jest wymienna na dowolna inna.
[pokaż treść]
[kto ukrył]
25-11-2007 19:14
Furiath
Re ja-prozac
Ocena:
0
(
+1
)
[troll]
masz rozumieć, ze dla mnie jest to atrapa zabawy (znaczy się radochy płynącej w granie to), a nie atrapa rpg.
A na poważniej - zastanawiają mnie zachwyty nad RPGiem, w który nikt prawie grać nie będzie. jakie to... tendencyjne. To jak masowe zachwycanie się nad przepięknie napisanym scenariuszem, który tylko garstka będzie prowadzić.
Dla mnie fajna gra charakteryzuje sie tym, że prócz zachwycania się jej pomysłem i stylem napisania, chcę realnie w nią zagrać i poświęcić jej czas. Mnie Cienie do gry nie zachęciły, chociaż uważam, że fajnie je się czytało i mruknałem pod nosem "aha, ciekawe" ;)
Zauważ, że w komentarzach Cieni pojawiło się: fajnie jakby rysunki miały wpływ, jakby były archetypy Cieni, a czy można grac w nią kampanię, na pewno dla młodszych. Zatem - jak widzimy prostota zasad tej gry, stała się dla ludzi jej wadą.
Może po prostu siądźmy za ogniskiem i poopowiadajmy sobie historię, każdy gada jedno zdanie, będzie prościej a i konwencja jaka pojemna.
Co nie umniejsza wielkiego szacunku dla Mar_cusa, że chciało mu się tłumaczyć Cienie.
[pokaż treść]
[kto ukrył]
25-11-2007 20:06
Szabel
@Siman
Ocena:
0
(
+1
)
[troll]
Sorry, ale już się gotowałem na flejma + zły dzień. Zaczynam się zmieniać w fanatyka, a sam się ich boję...
[pokaż treść]
[kto ukrył]
25-11-2007 20:20
~japrozac
Użytkownik niezarejestrowany
@furiath
Ocena:
0
(
+1
)
[troll]
masz rozumieć, ze dla mnie jest to atrapa zabawy (znaczy się radochy płynącej w granie to), a nie atrapa rpg.
Mozesz rozwinac? Na razie moge jedynie wnioskowac, ze Cienie nie daja ci tego, czego oczekujesz od gry i co daje ci radoche. Tyle.
Zatem - jak widzimy prostota zasad tej gry, stała się dla ludzi jej wadą.
Cos wiecej, bo nie rozumiem twoich rozwazan? BTW,
jak widzimy
to taki fajny chwyt w dyskusji...
Inna rzecz, ze nie interesuja mnie komcie o ktorych mowisz.
Może po prostu siądźmy za ogniskiem i poopowiadajmy sobie historię, każdy gada jedno zdanie, będzie prościej a i konwencja jaka pojemna.
Wiesz, do tego w gruncie rzeczy sprowadza sie kazda gra. Wlasnie kwestia obudowania tego podstawowego zamyslu zasadami, ktore moga uwypuklic lub zepchnac na dalszy dane elementy sesji. Akurat Cienie skupiaja sa minimalistyczne i skupiaja sie na samej strukturze narracji. Cala filozofia.
[pokaż treść]
[kto ukrył]
25-11-2007 20:48
kaduceusz
Ocena:
0
(
+1
)
[troll]
@Szabel
Siman +1
@Noth
Chwilkę mnie nie było i widzę, że już chyba nie jestem na bieżąco. Co oznacza tajemniczy skrót PRO? Jak na razie z kontekstu pasuje mi tylko rozwinięcie w Pyszałek Robiący Oborę, ale moze sie mylę. Anybody? :o>
[pokaż treść]
[kto ukrył]
25-11-2007 21:31
Qball
Ocena:
0
(
+1
)
[troll]
Przewrażliwiony Radykał Oportunista? ;)
[pokaż treść]
[kto ukrył]
25-11-2007 23:09
~Tomakon
Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(
+1
)
[troll]
@Duce
PRO=Pieprzący Różności Oględnie ?
@Szabel
ręce opadywują
@Siman
flejmopsuj, wstydź się
@ja-prozac
nic dodać nic ująć
@Furiath
Brakuje mi tu "...ale w Klanmarchwii..."
[pokaż treść]
[kto ukrył]
26-11-2007 07:59
KRed
Ocena:
0
(
+1
)
[troll]
Brawa dla tłumacza. Dobra robota!
[pokaż treść]
[kto ukrył]
26-11-2007 14:04
Noth
Ocena:
0
(
+1
)
[troll]
Paskud +4-(2+1)
Kaduceusz
PRO oznacza Prosze Rozmawiac Ogólnie.
A poważnie mówiąc to PRO oznacza gracza profesjonalnego, który wie co to metajęzyk, i MG płaci mu za granie u niego. Można też byc MG PRO. n00by mają problemy z rozpadającymi się drużynami i nie więdzą o umowie społecznej itp. PRO nie mają problemów. Ja myślę że większośc z nas jest PRO. N00by boją się rozmawiac o RPG, a PRO nie. Stąd mój wniosek. No i PRO brzmi bardzo wieśniacko i obciachowo, dlatego jest tak słodkim terminem.
[pokaż treść]
[kto ukrył]
26-11-2007 15:48
Deckard
Ocena:
0
(
+1
)
[troll]
ja-prozac +1
Z całym szacunkiem szefie, ale z podsumowania "nie podoba mi się ta gra" daleka droga do "ta gra to obiektywnie kicha", zaś argumentacja na "my" jest trochę na wyrost.
Mnie Cienie nie satysfakcjonują - lubię złożone mechaniki i silniejsze powiązanie graczy z rozgrywką. Ale nie oznacza to, że ta gra nie ma odbiorców - podobnie jak D&D przyciąga fanó gry taktycznej z optymalizacją, o tyle Cienie są propozycją dla osób szukających gry poświęconej opowiadaniu z małą ilością zasad (absolutne orbitowanie bez cukru ;) ).
Aha - dlaczego Cienie nie wzbudzają emocji z cyklu "na pewno w to zagram?". Z bardzo prostego powodu - w naszym kraju jeszcze przez pewien czas będzie pokutowało myślenie w kategoriach "gramy w duże systemy za które zapłaciliśmy" (ponieważ są "poważniejsze") oraz "gramy raczej w pewien ciąg przygód w ramach jednego tytułu, niż skaczemy po kolejnych pozycjach (przynajmniej do czasu, gdy rpg znajdzie się u danej osoby na tym samym poziomie, co planszówki)".
[pokaż treść]
[kto ukrył]
26-11-2007 18:40
27532
Zobacz profil
Tłumaczenie super,
Ocena:
0
(
+1
)
[troll]
skłąd również. Dzisiaj wydrukowałem w punkcie ksero wszystkie osiem stron i wpiąłem do segregatora zaraz za mechaniką Q10. Pomysł jest świetny, a gra powinna dobrze się sprawdzać w momentach, kiedy ktoś zarzuci "a zagrajmy w coś".
Mar_cusie, ogromne dzięki i byłoby świetnie, gdybyś się na tym nie zatrzymywał. Tłumacz dalej, bo wyraźnie masz nosa do dobrych tytułów. Chyba najbardziej mnie ciekawi Divine Right... : )
[pokaż treść]
[kto ukrył]
26-11-2007 18:45
Furiath
To wy wygłaszacie
Ocena:
0
(
+1
)
[troll]
obiektywne sądy. W pierwszym poscie napisałem:
Dla mnie ta gra to...
nie ma nic, co napędzałoby mnie do gry.
Dodatkowo, to mój głos był pierwszym krytycznym, wcześniejsze głosy własnie zachwycały się grą. Dopiero kogoś musiałem urazić, wpychając kij w mrowisko i pisząc: po co sie zachwycacie, jak i tak w to grać nie będziecie.
W kolejnym poscie zresztą podzieliłem się swoimi uwagami i jak widzę, trafiłem w sedno. Wskazłem, jakie obiekcje mieli komentujący (z którymi się poniekąd zgadzam), wyciągnąłem z tego wniosek - zbytnia prostota jest tutaj wadą. Dla ciebie również, sądząc po zdaniu:
"Mnie Cienie nie satysfakcjonują - lubię złożone mechaniki i silniejsze powiązanie graczy z rozgrywką."
Co to zatem za argumentacja? "Nie masz racji, ale zgadzam się z tobą". Gdybym wyraził się mniej dosadniej i owinął swoją wypowiedź w złotko, byłoby politycznie poprawnie i miło?
Zatem reedycja mojej pierwszej wypowiedzi, specjalnie dla ludzi, których kole w oczy jasne wyłożenie sprawy:
Świetna gra, ciekawy pomysł. Rewelacyjny patent z rysowaniem cieni. Szkoda jednak, że motyw cieni nie jest bardziej powiązany z graczami niż na zasadzie prostego wyboru i współnarracji, bo gra wówczas zyskałaby znacznie na potencjale. Znakomita, gdy mamy ochotę sobie zagrać w RPGa, a gry karciane i planszówki zostawiliśmy akurat w domu. Ja akurat w to nie zagram i moi gracze też nie przejawiają entuzjazmu, ale gra jest naprawdę interesująca.
[pokaż treść]
[kto ukrył]
26-11-2007 20:24
Deckard
Ocena:
0
(
+1
)
[troll]
Co to zatem za argumentacja? "Nie masz racji, ale zgadzam się z tobą". Gdybym wyraził się mniej dosadniej i owinął swoją wypowiedź w złotko, byłoby politycznie poprawnie i miło?
Widzisz, z Twoich ostatnich postów i wpisów dosyć wyraźnie przebijają dwie rzeczy - wsadzasz szpile w pewne popularne ostatnio tagi (system does matter, atrapy rpg) uśmiechając się podprogowo jaki to fajny i równy jesteś ("a Klanarchia..." - ale to już napisał za mnie jeden z rozmówców), z drugiej zaś dajesz niewyraźne sygnały, że coś można zmienić. Szczerze - zamiast owijania w złotka (i Ty to napisałeś - lol!) wolałbym obranie wyraźnego kursu, zanim ktoś za trzy felietony sięgnie do Twoich wcześniejszych prac i zacznie wbijać gwoździe :)
A na poważniej - zastanawiają mnie zachwyty nad RPGiem, w który nikt prawie grać nie będzie. jakie to... tendencyjne.
Ha! Zauważ jednak dwie wypadkowe: dla sporej ilości czytających Cienie są przykładem gry innej, niż klasyka a zarazem łatwo dostępnej (cena pdfów proporcjonalnie do ilości stron i oprawy jest niezbyt zachęcająca dla gracza w naszym kraju, na sieci płatnych gier indie zasadniczo nie ma), to raz. Dwa, wspominałem już o tendencji do bycia-z-jednym-systemem (czynisz to również osobiście na blogu), co jest z jednej strony spadkiem po dawnych i obecnych czasach (mało systemów=większa specjalizacja w jednej linii) a z drugiej częstotliwością i podejściem do gry.
Wspomniano o grze dla młodszych - tutaj z góry Cienie stoją na straconej pozycji (u nas). Młodzi przy większej ilości rozgrywanych sesji (jak to było drzewiej - sesje 5 razy w tygodniu? ;) ) zdecydowanie wolą grać w jeden tytuł i eksploatować go jak najbardziej, przy okazji przywiązując się do swojej postaci/fabuły. Przerywniki na początku to rzadka sprawa (przynajmniej takie mam doświadczenia).
No i najważniejsze - i tutaj zgadzam się z ja-prozaciem po raz kolejny, jego nie interesują przywoływane komcie, k... i kampanie, ponieważ zachwycanie się nad otoczką gry nie decyduje o tym jaka ona jest grywalna - w to po prostu trzeba zagrać albo olać. Kto zagra - pochwali się, jeżeli nie przeniesie na odmienną grę modelu gry z klasycznych tytułów. Jak to uczyni to sesja wyjdzie albo "awesome!" albo do kitu - gdy zagracie w Hospiterror or sth będzie podobnie - albo sięgniecie po raz kolejny albo nie. I jak to mówią starzy górale "nie fluff z kart podręcznika zadecyduje, bo za mało miejsca - zadecydują gracze" :)
[pokaż treść]
[kto ukrył]
26-11-2007 21:59
Furiath
Ocena:
0
(
+1
)
[troll]
wsadzasz szpile w pewne popularne ostatnio tagi (system does matter, atrapy rpg) uśmiechając się podprogowo jaki to fajny i równy jesteś ("a Klanarchia..." - ale to już napisał za mnie jeden z rozmówców)
Piękne teorie spiskowe: każda moja wypowiedź ma drugie dno, piszę bo mam interes. Najlepiej jakbym na blogu - i to najlepiej prowadzonym poza Polterem, pisał o obejrzanych filmach lub snach, a i tak poszukiwacze spisków pewnie znaleźliby coś dla siebie satysfakcjonującego.
A taka ciekawostka: najskuteczniejszym zarzutem retorycznym w starożytnym Rzymie i Grecji było oskarżenie innego mówcy o przekupstwo. Dowodów nigdy nie ma, ale podejrzenie zawsze pozostanie.
Podejmując taki sposób dyskusji, dla mnie niemal każda z Twoich wypowiedzi od roku - na forum i czy w komentarzach pod artykułami - zawsze sprowadza się podprogowo do wytykania, jakimi kretynami są polscy gracze w otoczce "każdy gra jak chce". Te ciągłe pouczanie, wskazywanie, zwroty deprecjonujące (np. "pokutowało") jakie to zaściankowe schematy i jak "niestety" jest w Polsce. No daruj i nadal chcesz dyskusji w takim tonie?
Zgodnie z modą najpierw szpila, potem merytoryka, przechodzę teraz do tej drugiej.
Cienie nie są pierwszym polskojęzycznym systemem, w którym polski gracz może zapoznać sie z podobnymi schematami prowadzenia zabawy. Były Wrota Niebios ja-prozaca i kilka innych gier konkursowych, tłumaczenie części InSpecters Darkena, a nawet Sumienie Chaveza. I w porównaniu do Cieni systemy te jawią się mi sie znacznie bardziej apetycznie tak przez sposób gry, jak również otoczkę - bo kolor dla mnie jest ważny. Lubię jak mechanika jest związana właśnie z całą otoczką, czego w Cieniach niestety mi brakuje. Tak jak pisał ja-prozac, możemy zamiast domu i cieni dać cokolwiek innego, gdyż nacisk położony jest na prosty mechanizm określania skutków przewagi jednej ze stron przez współnarrację "jeśli wygram z Cieniem, to uda mi się uruchomić stare radio". Przy wspomnianych systemach mam wrażenie, że Cienie wyglądają jak podręcznik dla laików, przydatny do stawiania pierwszych kroków w RPG.
[pokaż treść]
[kto ukrył]
26-11-2007 23:51
m4t|
Ocena:
0
(
+1
)
[troll]
Dla mnie pomysł super, jest to taka odpowiedź gier RPG na planszówki i taka tendencja mnie cieszy.
Ale nie można powiedzieć, że jest to coś co RPGa naśladuje. To jest po prostu minimalistyczna i bazujaca na jakiś konkretnych załozeniach odmiana tej samej GRY co WFRP czy WoD.
[pokaż treść]
[kto ukrył]
27-11-2007 02:29
Deckard
@Furiath
Ocena:
0
(
+1
)
[troll]
To nadal nie zmienia postaci rzeczy - wolę być postrzegany jako osoba otwarcie wskazująca na pewne problemy, które w taki fajny sposób utrudniają akceptowanie nowych idei w rpg, korzystanie z gier zgodnie z ich zawartością, czy grę z kimś nieobarczonym dawnymi zwyczajami (kłania się blog Darkena i raporty z sesji). Relatywizm moralny nic Ci nie pomoże, gdy zajdzie wspomniana przeze mnie sytuacja i zaczniesz zbierać pokłosie coraz cięższych do powiązania wypowiedzi o rpg jako takim. Ot, zostałeś ostrzeżony ;)
Fajna kwestia o starożytnych - tylko powiedz mi, kogo to interesuje (mnie również jakoś niespecjalnie, choć poznawałem ten okres historyczny tak na studiach jak i na własną rękę)? Imo czysty zabieg retoryczny - ale retoryka dotyczy obserwatorów a nie rozmówców :)
I w porównaniu do Cieni systemy te jawią się mi sie znacznie bardziej apetycznie tak przez sposób gry, jak również otoczkę - bo kolor dla mnie jest ważny. Lubię jak mechanika jest związana właśnie z całą otoczką, czego w Cieniach
niestety
mi brakuje.
Czyli potwierdziłeś moje przypuszczenia - fluff jest dla Ciebie ważny (swoją drogą Inspektorów również można zmieniać), ale jaki cel w nazywaniu gier bez niego atrapami (deprecjacja jak się patrzy)? Przecież to argument na poziomie "DDkowcy=turlacze", którego chyba nie chciałeś tu przytaczać?
I druga kwestia - skoro idąc za przytoczonym przez Ciebie "niestety w Polsce" trafiamy w złe krainy to jakim cudem Twoje "niestety brak mi fluffu i m.in. dlatego gra jest atrapą" ma być racjonalniejsze? Fluff to domena gier jednego typu, które przypadkiem były jedynymi (poza Władcami Losu) dostępnymi w Polsce - ale nie oznacza to, że mają to być jedyne gry dostępne po wsze czasy a resztę można prewencyjnie wysłać do kąta. Czyżby tylko d20 i gry BI zasługiwały (przez swoją pozycję na rynku i nieuchronność sukcesu) na szerzej uchylone drzwi?
[pokaż treść]
[kto ukrył]
27-11-2007 07:25
Furiath
Deckard
Ocena:
0
(
+1
)
[troll]
I druga kwestia - skoro idąc za przytoczonym przez Ciebie "niestety w Polsce" trafiamy w złe krainy to jakim cudem Twoje "niestety brak mi fluffu i m.in. dlatego gra jest atrapą" ma być racjonalniejsze?
Ponieważ wyrażam swoje wrażenia o konkretnym rpgu i indywidualne oczekiwania do niego wskazując, że dla mnie Cienie nie dają pełnej radochy jaka biorę z grania w rpg. Nie staram się o obiektywne definicje i przy okazji nie częstuję jadem innych. Ty zaś masz za złe "polskim graczom", że nie wszystkich bawi, to co ciebie. To jak powiedzieć: "D&D mnie nie bawi", a powiedzieć "tylko idioci ze starymi przyzwyczajeniami grają w D&D". I tutaj jest ta racjonalna zasadnicza różnica.
(...)ale nie oznacza to, że mają to być jedyne gry dostępne po wsze czasy a resztę można prewencyjnie wysłać do kąta.
Tutaj już zaczynasz wyciągać prywatne demony, coś implikować na jakąś "resztę", wyciągać pokręcone wnioski, znów odtwarzać płytę oblężonej twierdzy.
Moją wypowiedź o Cieniach wyraźnie odebrałeś jako atak na inny styl grania i wszystkie systemy indie (chociaż w Cienie grać nie będziesz), tu dopowiadając, tam wyczytując podprogowy przekaz. Trochę więcej dystansu. Zazwyczaj mówię wprost i można to wyczytać z tekstu, a nie spomiędzy wierszy. Niespecjalnie dzielę gry na starego typu/ nowej szkoły, zupełnie mnie nie interesuje czy dana gra jest indie, czy też nie. Dla mnie gry, o których czytam dzielę na takie, w które chciałbym zagrać, bo mnie zaciekawiły i zaintrygowały (np. Don't rest your head ale również Esoterroris) i takie, które zupełnie mnie nie zachęciły np. Shock: Social Science Fiction czy Cadwallon: the Free City.
Teraz przeanalizuj zdanie: "Dla mnie ta gra to atrapa zabawy w rpg. " i przestań w nim widzieć swoje demony. I dostrzeż czym ono sie różni od zdania: "Dla mnie ta gra to atrapa rpg". Podpowiedź masz w drugim moim poście.
[pokaż treść]
[kto ukrył]
27-11-2007 08:43
kaduceusz
Ocena:
0
(
+1
)
[troll]
@Noth
Właściwie to nie pytałem. Właściwie to to była taka podprogowa sugestia: już tak nie mów :->
[pokaż treść]
[kto ukrył]
27-11-2007 11:28
Deckard
Ocena:
0
(
+1
)
[troll]
Ty zaś masz za złe "polskim graczom", że nie wszystkich bawi, to co ciebie.
Czyli bawi mnie fakt, że pewna część grających ma kłopoty w pewnych sytuacjach, nikt dotąd o tym nie pisał (bądź robiono to w miejscach niezbyt często odwiedzanych) a w klasycznych grach problemy te pojawiają się równie często? Przecież to absurd :)
Moją wypowiedź o Cieniach wyraźnie odebrałeś jako atak na inny styl grania i wszystkie systemy indie (chociaż w Cienie grać nie będziesz), tu dopowiadając, tam wyczytując podprogowy przekaz. Trochę więcej dystansu.
A uczyniłem tak dlatego, że ten przekaz można tam wyczytać - tak jak pisałem wcześniej - dbaj o spójność wypowiedzi w różnych miejscach a unikniesz jatki z osobami wyzywającymi innych od kretynów ;)
Teraz przeanalizuj zdanie: "Dla mnie ta gra to atrapa zabawy w rpg. " i przestań w nim widzieć swoje demony. I dostrzeż czym ono sie różni od zdania: "Dla mnie ta gra to atrapa rpg". Podpowiedź masz w drugim moim poście.
Logicznie właśnie udowadniasz mi i wpatrzonym w Cienie, że odmawiasz nam zabawy jaka wiąże się z rpg. Sęk w tym, że w rpg masz "gry", czyli to narzędzie do "czynienia rozrywki/zabawy". Skoro zaś rpg = środek do rozrywki a Cienie to atrapa takiego środka to... zdania nie różnią się od siebie niczym poza semantyką?
EoT z mojej strony - każdy z nas napisał co mógł najlepiej ale sądzę patrząc po naszych postach, że wyminęliśmy się gdzieś po drodze. :)
[pokaż treść]
[kto ukrył]
27-11-2007 18:53
Noth
Ocena:
0
(
+1
)
[troll]
Kaduceusz
Dlaczego? Jak jesteś PRO to musisz o tym mówic wszystkim.
[pokaż treść]
[kto ukrył]
27-11-2007 21:30
~TKM
Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(
+1
)
[troll]
Noth, masz szansę zostać nilremem "teorii" RPG
Pogratulować
[pokaż treść]
[kto ukrył]
28-11-2007 08:05
Noth
Ocena:
0
(
+1
)
[troll]
TKM
A właśnie nie. Bo dychotomia PRO i n00b niestety nie pojawia się w żadneje teorii RPG. Więc te dwa pojęcia są metateoretyczne. Odnoszą się one do teorii. Podział ten dzieli ludzi na tych co znają teorie (PRO) i tych co jej nie znają (n00by) przez co mają wiele problemów - wynikających z niedogadania się i nieświadomości potrzeby dogadania się (w zasadzie jak większośc ludzi w codziennym życiu). Więc jestem Nilremem metateorii jak już, bo moja teoria mówi o teoriach. A wasza złośliwa krytyka jest metametateoretyczna, gdyż krytykuje moją metateorię. Pamiętajmy iż poprawna terminologia jest bardzo ważna, gdyż często zaważa na poziomie merytorycznym i komunikacji w dyskusji. A PRO muszą trzymac poziom. Nie rozumiem o co wam chodzi, skoro sami przyznajecie rację iż znajomośc teori RPG pomaga w grze, a ci co jej nie znają mają problemy. Ja tylko nazwałem te dwa zjawiska. To taka moja własna metateoria, sądzę że trafna i będę jej zaciekle bronił. Oczywiście nikogo nie zmuszam do używania mojej terminologii. Ale ja uznaję że gracz indie/znający się na teorii jest PRO a gracz nieindie jest n00bem gdyż nie ma pojęcia o pewnych istotnych aspektach RPG, których w klasycznych podręcznikach zwyczajnie BRAKUJE.
[pokaż treść]
[kto ukrył]
28-11-2007 09:15
Darken
Ocena:
0
(
+1
)
[troll]
Noth, gratuluje. Nie treści, ale faktu że się stawiasz. Tak trzymać, jeszcze trochę a polter padnie.
[pokaż treść]
[kto ukrył]
28-11-2007 09:28
Noth
Ocena:
0
(
+1
)
[troll]
Oj przepraszam jeśli Polter ma upaśc przez moje poczucie humoru, to się wycofuję z mojego pomysłu. Już nie będę mówic że jesteśmy PRO. Nie chcę doprowadzic do tragedii. Mea culpa biję się w pierś i proszę o wybaczenie, nie wiedziałem że sprawy zaszły tak daleko.
[pokaż treść]
[kto ukrył]
28-11-2007 09:34
kaduceusz
Ocena:
0
(
+1
)
[troll]
> Już nie będę mówic że jesteśmy PRO.
Jakie my, chłopie, jakie my?
[pokaż treść]
[kto ukrył]
28-11-2007 10:35
~TMK
Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(
+1
)
[troll]
lub TKM bo wcześniej mi się poślizło
//Więc jestem Nilremem metateorii jak już, bo moja teoria mówi o teoriach.//
Metaoklaski dla tego pana.
Zawiadomcie mości Boreyko o kolejnym wybitnym talencie zrodzonym z p-ziemi.
[pokaż treść]
[kto ukrył]
28-11-2007 14:42
Strony:
[1]
[2]
»
Komentowanie w tym dziale dostępne jest po zalogowaniu.
Szukaj
Sklep z grami - Rebel.pl
Konkurs
Tona Książek #9
Blogują
17 V ::
Aesandill
::
Zdziczałe zombie, czyli mi...
(12)
17 V ::
Zireael
::
Średniowieczne potwory mają...
(7)
17 V ::
Szept
::
Nadeszła Gra cz. 7
(9)
16 V ::
Grom
::
Rzeczpospolita roku 1900 - kale...
(26)
16 V ::
zegarmistrz
::
Rozdział 1: Areszt dla N...
(19)
16 V ::
Eliash
::
W imię pokoju - raport nr 3
(25)
16 V ::
Ruffle
::
Steampunk MMO (Made in China....
(5)
16 V ::
bohomaz
::
A sześć lat temu...
(23)
16 V ::
Onslo
::
Universal Brawlin' System
(18)
16 V ::
nerv0
::
Moje małe inspiracje
(32)
Więcej notek »
Na forum
Parognojek
Odpowiedzi: 37
Ostatni post:
Grom
WTS Mk II #5 - Treskri
Odpowiedzi: 525
Ostatni post:
Zireael
WTS: Dzikie Pogranicze (Sandbox Splotów)
Odpowiedzi: 44
Ostatni post:
Planetourist
Almanach
Odpowiedzi: 470
Ostatni post:
nerv0
WTS Mk II - Optimum
Odpowiedzi: 54
Ostatni post:
wisimito
Najaktywniejsi
1.
Otai
150 pkt.
2.
AdamWaskiewicz
118 pkt.
3.
Bortasz
95 pkt.
4.
Planetourist
63 pkt.
5.
earl
56 pkt.
6.
rincewind bpm
55 pkt.
7.
repek
32 pkt.
8.
Andman
12 pkt.
9.
Jade Elenne
6 pkt.
10.
Radnon
2 pkt.
»
Więcej o punktach
Facebook
login:
hasło:
Autologowanie
Nie pamiętasz hasła?
|
Załóż konto
Poltergeist
RPG
Książki
Film
Komiks
Gry Bitewne
Gry Karciane
Gry Planszowe
Gry PC
Konsole
Konwenty
Społeczność
Forum
Aktualności
Dungeons & Dragons
Warhammer
Almanach
Recenzje
Teksty
Scenariusze
Baza danych
Patronaty
Wygląd:
A
A